Jak poinformował Piotr Rzepecki z portalu Meczyki.pl, Filip Marchwiński zerwał więzadło krzyżowe. 24-latek wrócił do Polski, aby odbudować się po przebytej poważnej kontuzji, która zastopowała go we Włoszech. Długo nie potrwała jego radość z powrotu do gry. Na ten moment Cracovia jeszcze nie potwierdziła doniesień o urazie byłego piłkarza Lecce.
18 lipca Cracovia poinformowała o wypożyczeniu 24-latka z US Lecce. Umowa zawiera opcję wykupu Polaka po zakończeniu obecnego sezonu. Doniesienia o kontuzji świadczą o tym, że Filip Marchwiński może stracić cały sezon.
Filip Marchwiński z kolejną poważną kontuzją
Jak poinformował portal Meczyki.pl, Filip Marchwiński zerwał więzadło krzyżowe. 24-latek ledwo rozegrał jeden mecz po powrocie do PKO BP Ekstraklasy i teraz będzie musiał znowu długo pauzować od gry w piłkę nożną. Jeszcze niedawno cieszył się z powrotu do regularnego trenowania i przede wszystkim gry w meczach o punkty. Niestety długo nie trwała radość byłego piłkarza Lecha Poznań.
Na razie nie wiemy jeszcze, na jak długo będzie wykluczony z gry Marchwiński i czy w rzeczywistości jest to tak poważny uraz. Cracovia nie wystosowała jeszcze oficjalnego powiadomienia w kwestii zdrowia 24-latka. Najgorsze dla niego jest to, że on już walczył z podobnym urazem we Włoszech. Po transferze do Lecce po paru spotkaniach zerwał więzadło krzyżowe przednie oraz łąkotkę w prawym kolanie, przez co stracił cały sezon w Serie A. Po powrocie do zdrowia polski pomocnik znajdował się w składzie meczowym włoskiego klubu, ale nie otrzymywał szans na grę. Dlatego jego powrót do Polski miał być momentem na odbudowanie się i przypomnienie kibicom o swoich umiejętnościach.











