Feyenoord Rotterdam po ciężkim sezonie 2010/2011 powoli odbudowuje swoją pozycję w Eredivisie. Dobre wyniki idą w parze z poprawą sytuacji finansowej. Klub z portowego miasta ma wyjść z długów do lata 2012 roku.
Raport finansowy Feyenoordu przewiduje zrewidowanie długu w wysokości 20 milionów euro do lata przyszłego roku. Kwota zadłużenia w porównaniu z problemami finansowymi chociażby klubów hiszpańskich jest niska, ale trzeba pamiętać o mniejszych zyskach generowanych przez kluby Eredivisie.
Według wypowiedzi osób kontrolujących na bieżąco zadłużenie Feyenoordu, dług klubu z Rotterdamu zmniejszył się o połowę w ciągu ostatniego roku. Sprzedaż czołowych zawodników, jak Luc Castaignos czy Georginio Wijnaldum, paradoksalnie zapewniła klubowi spory zysk, choć nie przełożyła się na obniżenie poziomu sportowego drużyny.










