W ostatnim meczu 31. kolejki holenderskiej Eredivisie na De Kuip Feyenoord Rotterdam podejmował Vitesse Arnhem. Gospodarze wygrali to spotkanie 2:0.
Przed meczem na lepszej pozycji w tabeli Eredivisie byli goście z Arnhem, natomiast Rotterdam zajmował lokatę tuż za nimi. Odpowiednio trzecie i czwarte miejsce. Nic więc dziwnego, że spotkanie wzbudzało wiele emocji.
Oba zespoły długo nie mogły przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Dopiero w 39. minucie sędzia spotkania Bas Nijhuis postanowił dać szansę jednej z drużyn i podyktował rzut karny dla Feyenoordu. Żółtą kartkę za faul w polu karnym otrzymał Kalas. Do „jedenastki” podszedł Graciano Pelle i otworzył wynik spotkania.
Po przerwie gospodarze postarali się o podwyższenie wyniku i drugie trafienie w 50. minucie dołożył Immers. Taki wynik utrzymał się do końca spotkania i w efekcie Feyenoord, zdobywając trzy punkty, wskoczył na trzecie miejsce w tabeli Eredivisie, spychając z niego Vitesse.










