Na czym polega fenomen Mo Salaha? Najlepszy piłkarz w historii Egiptu?


Egipcjanin potrafi uczyć się na własnych błędach

21 lutego 2018 Na czym polega fenomen Mo Salaha? Najlepszy piłkarz w historii Egiptu?

Mohamed Salah trafił na Anfield latem tego roku i szybko stał się ulubieńcem kibiców „The Reds”. Egipcjanin jest najdroższym piłkarzem ściągniętym przez klub z Liverpoolu. Jak wiemy, często drogie nie oznacza najlepsze, ale w tym przypadku śmiało możemy nazwać go najlepszym letnim transferem w Premier League.


Udostępnij na Udostępnij na

Przed sezonem wydawało się, że „The Reds” powinni wzmocnić pozycję bramkarza i obrońców, a oni postawili na wzmocnienie siły ofensywnej. Juergen Klopp jednak chciał mieć w swoich szeregach Egipcjanina i włodarze ściągnęli go do siebie za 42 mln euro. Nikt się chyba nie spodziewał takiego rozkwitu formy u Mo Salaha, który w tym sezonie strzela gola za golem. W swoim drugim podejściu do PL (wcześniej grał w Chelsea) zdobył już 22 bramki w 26 występach. Łącznie natomiast we wszystkich rozgrywkach już trzydziestokrotnie pokonywał bramkarzy rywali.

Oto ostatni gol Mohameda Salaha:

Jak rozpoczęła się europejska przygoda Mo Salaha?

Droga do wyjazdu na Stary Kontynent nie była łatwa. Mohamed Salah nie grał w największych egipskich klubach, czyli Al-Ahly i Zamalek, a sytuacja polityczna w Egipcie również nie sprzyjała do rozwoju. Po incydencie, do którego doszło na początku 2012 roku na stadionie w Port Said, liga została zawieszona (w walkach umotywowanych politycznie pomiędzy kibicami Al-Ahly i Al-Masry zginęły 74 osoby).

Piłkarze pokroju Mo Salaha zostali bez pracy, jednak Egipcjanin miał trochę szczęścia w nieszczęściu. Miesiąc po zawieszeniu egipskiej ligi FC Basel postanowiło zorganizować sparing z reprezentacją Egiptu do lat 23, w której grał 19-letni Salah. Egipcjanin na tyle wyróżniał się tle swoich kolegów z drużyny, że działacze klubu z Bazylei postawili sobie za cel przekonanie go do pozostania w Szwajcarii.

Nieudany podbój Premier League

Mo Salah szybko stał się gwiazdą FC Basel. W ciągu półtora roku wystąpił w 79 meczach, zdobywając w nich 20 bramek i zaliczając 17 asyst. Egipcjanin na tyle wyróżniał się w szwajcarskim klubie, że w styczniu 2014 roku trafił na Stamford Bridge. Działacze „The Blues” kupili go za 16,5 mln euro. Okazało się jednak, że PL to za wysoka półka dla tak młodego (21-letniego wtedy) zawodnika z Egiptu. Mohamed Salah spędził w Chelsea niespełna rok, występując w niebieskiej koszulce zaledwie 19 razy, notując przy tym tylko cztery asysty i dwie bramki.

Chociaż transfer do Chelsea był nieudany, to z perspektywy czasu wiemy, że dał mu on pokorę i pokazał, że wcale jeszcze nie jest na najwyższym poziomie. Po prostu czasem taki ruch jest cenną lekcją dla piłkarzy i jeśli tylko wyciągną odpowiednie wnioski, to mogą zajść daleko. Mając nieudaną przygodę z PL, Egipcjanin postanowił przenieść się do Włoch i to była bardzo trafna decyzja.

Odejście do Włoch było najważniejszą decyzją, jaką podjął w karierze. Hazem Emam

Podbój Italii

Najpierw „The Blues” wypożyczyli Mo Salaha do Fiorentiny, w której występował tylko przez pół roku, a później wykupiła go AS Roma za 15 mln euro. W Serie A Egipcjanin pracował nad wieloma aspektami m.in. dyscypliną taktyczną i kondycją. Obie te rzeczy poprawił i dziś jest w stanie rywalizować na najwyższym poziomie. Jego wartość od momentu przyjścia do Serie A aż do odejścia z tej ligi wzrosła 22 miliony euro, co może być wyznacznikiem jego postępów.

Zatem, jak można zauważyć, trzy sezony spędzone w najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech były owocne dla Mo Salaha. Szczególnie dobre były dwa lata spędzone w Romie. Dla drużyny z Rzymu strzelił 34 gole i zanotował 24 asysty w 84 spotkaniach. Jest to jego najlepszy dorobek w karierze, ale najpewniej w tym sezonie zostanie on pobity (ma już 30 goli i to w 36 meczach).

2017 rok – rokiem Mo Salaha

Ubiegły rok w wykonaniu Egipcjanina był najlepszym w jego karierze. Salahowi udało się strzelić 38 bramek we wszystkich rozgrywkach (mecze klubowe i reprezentacyjne). Na dodatek piłkarz Liverpoolu znacznie przyczynił się do awansu swojej reprezentacji na mistrzostwa świata w Rosji. „Faraonowie” pojadą na mundial po 28 latach przerwy. W najważniejszym meczu eliminacyjnym z reprezentacją Konga (2:1) Salah strzelił dwie bramki (tylko zwycięstwo dawało awans na kolejkę przed końcem).

Na początku tego roku Mohamed Salah został wybrany najlepszym piłkarzem Afryki. Czy to może dziwić ? Raczej nie. Egipcjanin ma szczególnie udaną drugą połowę roku (czyli od kiedy gra w Liverpoolu). W plebiscycie wyprzedził m.in. swojego klubowego kolegę z Senegalu – Sadio Mane, a także nowego piłkarza Arsenalu Pierre’a-Emericka Aubameyanga.

Dlatego trudno się nie zgodzić, że ubiegły rok był wprost rewelacyjny dla Mo Salaha. Zarówno na polu klubowym, jak i reprezentacyjnym. Nic więc dziwnego, że już teraz mówi się o zainteresowaniu ze strony najlepszych klubów. Być może w przyszłym sezonie zobaczymy obecną gwiazdę Liverpoolu w jeszcze mocniejszej drużynie.

Żywa legenda Egiptu?

Mohamed Salah na pewno jest liderem i gwiazdą swojej reprezentacji, ale czy może być już nazywany legendą? Wydaje się, że piłkarz Liverpoolu nie może być jeszcze określany takim mianem. Obecnie Salah jest najlepszym piłkarzem od lat, którego wydała egipska ziemia, ale do statusu legendy jeszcze mu trochę brakuje.

Jeśli tylko Salah dalej będzie tak się rozwijał, a jego forma będzie się utrzymywać na tak wysokim poziomie jak dotychczas, to prędzej czy później stanie się legendą egipskiego futbolu. Przynajmniej pod względem zdobytych bramek, ponieważ statystka najwięcej rozegranych spotkań jest niemożliwa do osiągnięcia. Liderem Egiptu pod tym względem jest Ahmed Hassan, który w narodowych barwach rozegrał w aż 184 spotkaniach.

Jeżeli Salah będzie utrzymywał ten wysoki poziom, to szybciej będzie się zbliżać do statusu legendy. Cechy, które charakteryzują Egipcjanina, to upór, duża ambicja i nauka na własnych błędach idealnie. Szczególnie ta ostatnia cecha jest bardzo ważna do osiągnięcia sukcesu. Nieumiejętność uczenia się na własnych błędach powoduje, że piłkarz/człowiek się nie rozwija. Na szczęście Salah potrafi wyciągać odpowiednie wnioski i dziś jest w tym miejscu, w którym piłkarz z takimi umiejętnościami powinien być.

Komentarze
Arkadiusz (gość) - 3 lata temu

Dobry artykuł

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze