Federico Chiesa lada moment może odejść z Fiorentiny. Syn słynnego Enrico Chiesy mimo młodego wieku jest jednym z najciekawszych skrzydłowych w Serie A. Włoch ma już na koncie 13 meczów w dorosłej reprezentacji, jednak wciąż czeka na swoją pierwszą bramkę w narodowych barwach.
Natomiast jego kariera klubowa wygląda jeszcze lepiej. Chiesa od dłuższego czasu umiejętnościami znacznie przerasta Fiorentinę. O ile po jego grze widać, że młody piłkarz bywa chaotyczny i niedokładny, tak jego sufit sięga bardzo wysoko. W październiku skończy 22 lata, a na swoim koncie ma już 100 występów w samej Serie A. Jaki ojciec taki syn? Kto wie czy w tym przypadku Federico nie przerośnie swojego taty.
Federico Chiesa – charakterystyka
Jak już wcześniej wspomnieliśmy Federico Chiesa jest nieco chaotycznym, choć bardzo utalentowanym skrzydłowym. Młody Włoch świetnie operuje piłką, jest bardzo dynamiczny i lubi wchodzić w grę 1 vs 1. Jednak jest to typ gracza, który jest zarazem świetny, jak i irytujący do oglądania. Chiese cechuje niedokładność i musi zdecydowanie popracować nad wykończeniem. W ubiegłej kampanii niespełna 5% jego strzałów znalazło drogę do siatki. Z zawodników, którzy oddali co najmniej 75 strzałów, gorszy współczynnik miał tylko Hakan Calhanoglu z Milanu.
Dodatkowo w Fiorentinie często nie trzymał się swojej pozycji i był wolnym elektronem. Bardzo często było można go zobaczyć ścinającego w pole karne, bądź grającego bliżej środka pola, niż skrzydła. Porusza się po całej długości i szerokości boiska i nie jest uzależniony od jednej pozycji, co powoduje, że obrońcom jeszcze ciężej się go kryje.
Taktyka Sarriego
W systemie Maurizio Sarriego statystycznie jednymi z największych beneficjentów są skrzydłowi. To właśnie pod jego wodzą w Napoli rozkwitł do tego stopnia Lorenzo Insigne, czy na właściwe tory wrócił Eden Hazard.
Skrzydłowi w jego systemie bardzo często ścinają do środka i odgrywają rolę napastników. Sarri w ubiegłej kampanii spotykał się z falą bardzo niesłusznej krytyki. Włoch świetnie zakrywał mankamenty piłkarzy Chelsea i przywrócił dla klubu Ligę Mistrzów.
Federico Chiesa pod jego skrzydłami może się znacznie rozwinąć. Młody zawodnik będzie mógł się bardziej okrzesać taktycznie i popracować nad wykańczaniem akcji. Te dwa elementy są bardzo ważne w systemie Maurizio Sarriego. Syn Enrico Chiesy na początku mógłby mieć problemy z dostosowaniem się do taktyki, jednak z biegiem sezonu wyglądałby o wiele lepiej. Więcej o systemie preferowanym przez byłego menedżera Napoli możecie się dowiedzieć w dotyczącym właśnie jego.











