Włoskie media spekulują, że w najbliższym czasie prezydent Milanu, Silvio Berlusconi, ogłosi transfer na San Siro jednego z bardzo znanych piłkarzy. Jak podaje UnoNotizie.it, tym graczem ma być gwiazda Arsenalu – Cesc Fabregas.
Zgodnie z informacją podaną przez UnoNotizie.it, Fabregas miałby trafić do Mediolanu już w poniedziałek za kwotę opiewająca na 30-35 milionów euro. Pieniądze na młodego Hiszpana miałyby pochodzić ze sprzedaży do Chelsea pomocnika Milanu – Andrei Pirlo.
Klub ze stolicy Lombardii fatalnie spisywał się w okresie przygotowawczym, wygrywając zaledwie jeden z meczów sparingowych. W najbliższy poniedziałek „Rossoneri” będą gospodarzami spotkania o Trofeo Lugi Berlusconi, ich rywalem będzie Juventus.
Na San Siro w czasie tego spotkania spodziewane są demonstracje przeciwko prezesowi klubu, spowodowane fatalnymi poczynaniami Milanu w letnim okienku transferowym. Klub z Lombardii opuścił między innymi Kaka, a jedynym znaczącym zakupem „Rossonerich” został Klaas-Jan Huntelaar.
W związku z tymi spekulacjami poniedziałkowy mecz prezes Berlusconi zamierza wykorzystać, jako szansę na zaprezentowanie nowego cennego nabytku. Czy będzie nim Cesc Fabregas? Sytuacja wydaje się mocno wątpliwa, ponieważ zaledwie wczoraj trener Arsenalu – Arsene Wenger stwierdził, że młody Hiszpan nigdzie się nie wybiera.
Kibicom „Rossonerich” pozostaje tylko czekać na poniedziałkowe spotkanie, wtedy okaże się, jaką niespodziankę przygotował dla fanów Berlusconi.