Jeden z głównych celów transferowych Tottenhamu Hotspur, Luis Fabiano, zapowiedział, że pozostaje w Hiszpanii. Przyznał, że nie spieszy mu się opuszczać Ramon Sanchez Pizjuan na rzecz jakiejkolwiek drużyny.

Ta wypowiedź znacznie oddala transfer brazylijskiego napastnika do Tottenhamu, Manchesteru United czy AC Milanu podczas tego lata. Fabiano postawił sprawę jasno. Pragnie zostać w Andaluzji i wspólnie z Sevillą walczyć zarówno w La Liga, jak i Lidze Mistrzów.
– W czasie mundialu byłem bardzo spokojny, bo wiedziałem, że zostanę w Sevilli. Wiele mówiono o moim odejściu, ale nie było w tym prawdy. Nie mogłem nic konkretnego mówić, bo byłem na zgrupowaniu reprezentacji, ale mam jeszcze rok kontraktu z Sevillą i pragnę go wypełnić. Naprawdę chcę wciąż bronić barw Sevilli i wywalczyć superpuchar Hiszpanii w sierpniu – powiedział Fabiano.











