W zeszłym roku w związku z przejęciem pierwszej drużyny Barcelony przez Josepa Guardiolę wróżono rychłe odejście Samuelowi Eto’o. Kameruńczyk jednak pozostał na Camp Nou. W tym roku ponownie spekuluje się na temat opuszczenia przez niego stolicy Katalonii. Ten jednak znowu lojalnie wypowiada się o swoim klubie.
– Prawda jest taka, że jestem tu szczęśliwy. Tak samo jestem szczęśliwy, że moje gole pozwoliły znaleźć się drużynie na pierwszym miejscu – powiedział Eto’o po meczu z Deportivo zremisowanym przez mistrzów Hiszpanii 1:1.
– Zawsze mówiłem, że będę zadowolony, jeżeli uda mi się moimi golami wywołać radość i uśmiech na twarzy naszych kibiców. Chcę nadal grać w Barcelonie i strzelać dla niej gole – dodał mistrz olimpijski z Sydney.
Jego praca w tym sezonie nie jest jeszcze zakończona. Teraz musi potwierdzić dobrą formę w meczach swojej drużyny narodowej w zbliżających się starciach eliminacji Mistrzostw Świata.










