Eredivisie: Twente w drodze po mistrzostwo


Za nami rywalizacja w 29. kolejce holenderskiej Eredivisie. W tej serii spotkań obyło się bez niespodzianek, zwyciężali faworyci. Po mistrzostwo pewnie kroczy ekipa FC Twente Enschede, która nie dała szans Sparcie Rotterdam. Jednak po piętach depczą im Ajax Amsterdam i PSV Eindhoven.


Udostępnij na Udostępnij na

Podopieczni Steve’a McClarena są niewątpliwie niespodzianką bieżących rozgrywek. Co prawda przed sezonem stawiano ich w gronie drużyn mogących walczyć o końcowy sukces, jednak znacznie wyżej stawiano akcje Ajaksu czy PSV. Tym razem na drodze Twente stanęła Sparta, która musi walczyć o utrzymanie w lidze. Jak nie trudno się domyślić, od samego początku meczu, widać było różnicę klas między zespołami. „Tukkers” od samego początku dominowali, jednak gracze angielskiego szkoleniowca nie mogli znaleźć sposobu na golkipera rotterdamczyków. Wszystko wyjaśniło się na początku drugiej połowy. Wówczas to kunsztem popisał się Bryan Ruiz, który zaliczył klasycznego hat-tricka w… 5 minut! Kostarykanin najpierw pokonał Aleksandra Seligę w 46. minucie strzałem głową, trzy minuty później skutecznie egzekwował rzut karny, aż w końcu w 50. minucie po znakomitym dryblingu trzeci raz wpisał się na listę strzelców. Kibice na Grolsch Veste nie mogli uwierzyć własnym oczom i wszystko wskazuje na to, że szykuje się nam w Eredivisie następca Luisa Suareza, który najprawdopodobniej po tym sezonie opuści Holandię.

Skoro już o Ajaksie mowa to kibice tego klubu także mają powody do zadowolenia. Gracze Martina Jola utrzymują znakomitą formę i tym razem odprawili FC Groningen. Podobnie jak Twente, „Ajacieden” wygrali z zielono-białymi 3:0 i także jak „Tukkers” mieli miażdżącą przewagę. Jednak tutaj podobieństwa obu drużyn się kończą. Amsterdamczycy rozpoczęli strzelanie już w pierwszej połowie, bowiem w 38. minucie na listę strzelców po asyście Dema de Zeeuwa wpisał się Jan Verthongen. Na kolejnego gola trzeba było czekać do 68. minuty, kiedy to wynik podwyższył Siem de Jong. Dzieła zniszczenia dokończył Verthongen. Belg pokonał Briana van Loo w 81. minucie meczu. Zwycięstwo pozwoliło zachować Ajaksowi szanse na mistrzostwo, gdyż gracze Jola tracą do Twente cztery punkty.

Na innych stadionach także nie zabrakło bramek, a warto zwrócić uwagę na wygraną PSV Eindhoven, które wygrało 4:2 z VVV Venlo. Tym razem gwiazdą „Boeren” był Otman Bakkal, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Dobrych występów w Pucharze Holandii z ligą powiązać nie umie Feyenoord Rotterdam, który po raz kolejny podzielił się punktami z rywalem. Tym razem remis z De Kuip wywiozło NEC Nijmegen. Biorąc pod uwagę wygraną AZ Alkmaar nad Heraclesem Almelo (3:2), „Portowcy” mają już tylko jeden punkt przewagi nad AZ i muszą się coraz bardziej obawiać o swoją czwartą pozycję, która jeszcze kilka kolejek temu wydawała się być niezagrożona.

Najnowsze