Przed nami czas Świąt Wielkanocnych, jednak liga holenderska nie zwalnia tempa. W świątecznej porze odbywają się spotkania 30. kolejki Eredivisie, co oznacza, że do końca sezonu już tylko cztery serie spotkań.
Na początek zawitajmy do Venlo, gdzie miejscowe VVV podejmowało lidera, czyli FC Twente Enschede. Rozpędzeni niczym lokomotywa, podopieczni Steve’a McClarena, mkną po historyczne mistrzostwo Holandii. W przeciwieństwie do poprzednich meczów Twente zagrało w początkowych minutach bardzo spokojnie i statycznie. Dopiero po kwadransie „Tukkers” zagrozili bramce gospodarzy. Do końca pierwszej połowy to właśnie wicemistrzowie kraju mieli optyczną przewagę i co więcej udokumentowali ją golem. W 38. minucie po rzucie rożnym, akcję zamykał Blaise N’Kufo i było 1:0. Druga część spotkania bliźniaczo przypominała pierwszą. Decydujący cios Twente wyprowadziło w 88. minucie, kiedy to po pięknej kontrze na listę strzelców wpisał się Bryan Ruiz. Venlo w tym meczu chociażby w jednym procencie nie przypominało ekipy, która na początku sezonu spisywała się bardzo dobrze. Z kolei Twente postawiło kolejny milowy krok w drodze po tytuł mistrzowski. Na cztery kolejki przed końcem rozgrywek, gracze McClarena mają siedem punktów przewagi nad Ajaksem Amsterdam, który swój mecz rozegra jutro.
Drugim interesującym pojedynkiem w sobotniej serii gier, było starcie AZ Alkmaar z FC Utrecht. Zmierzające do straty tytułu AZ udowodniło, że będzie walczyć o czwarte miejsce, premiowane grą w europejskich pucharach. Już na samym początku, piłkarze Dicka Advoccata wyszli na prowadzenie po strzale Maartena Martensa w piątej minucie. Goście próbowali zdobyć wyrównującego gola, ale ich starania spełzły na niczym. Losy meczu rozstrzygnęły się w drugiej połowie, kiedy to najpierw z boiska wyleciał Jacob Lensky, a następnie rywali dobił Mounir el Hamdaoui.
Wyniki innych spotkań:
SC Heerenveen – Sparta Rotterdam 4:1
Roda JC Kerkrade – RKC Waalwijk 5:1
Vitesse Arnhem – FC Groningen 3:0










