Remisem zakończyła się prestiżowa konfrontacja SC Heerenven z PSV Eindhoven, a mistrzowie Holandii dopiero w końcówce zdołali zniwelować dwubramkową stratę. W cieniu potyczki na Abe Lenstra odbyły się zmagania ligowych outsiderów.

Heerenveen i PSV bieżącej jesieni spisują się znacznie poniżej oczekiwań. Obrońcy mistrzowskiego tytułu z tygodnia na tydzień tracą dystans do ligowej czołówki, a zeszłotygodniowym zwycięstwem nad Heraclesem przerwali passę trzech kolejnych porażek. SC Heerenveen z kolei mecze udane (3:3 z AZ, 3:2 z Utrechtem) przeplata z kompletnie nieudanymi (0:6 z FC Twente), a pozycja w środku ligowej stawki i fatalna postawa na europejskiej arenie sprawiły, że fani zaczęli się domagać zmiany na stanowisku trenerskim. Trond Sollied jak na razie wciąż cieszy się jednak zaufaniem zarządu SCH, a w sobotni wieczór jego zespół bliski był odniesienia sensacyjnego zwycięstwa nad PSV. Gospodarze prowadzili już 2:0 za sprawą dubletu Roy’a Bereensa, gracze Huuba Stevensa ostatecznie zdołali jednak doprowadzić do remisu. Najpierw bramkę kontaktową po zagraniu wprowadzonego na boisko kilkadziesiąt sekund wcześniej Reimonda Manca strzelił Danny Koevermans, a w 86. minucie stan meczu wyrównał Stefan Nijland.
Z potknięcia PSV skorzystał zespół FC Twente, ogrywając będące ostatnio w fatalnej formie ADO. Bociany przegrały siódmy mecz z rzędu i tylko efektownemu początkowi rozgrywek zawdzięczają fakt, że wciąż znajdują się nad strefą spadkową. Zwycięską bramkę dla Tukkers strzelił Marko Arnautović, dla którego było to już piąte trafienie w tym sezonie. Młody Holender przed sezonem typowany był do roli jednego z odkryć rozgrywek i jak na razie spisuje się całkiem znośnie. Cenne zwycięstwo nad chimerycznym Willem II odnieśli gracze Heraclesa, a jedyną bramkę strzelił 22-letni Willy Overtoom. Królewscy przerwali tym samym passę trzech kolejnych zwycięstw, a gracze z Polman Stadium na dobre uciekli ze strefy zagrożonej degradacją. W meczu ligowych outsiderów (zarówno De Graafschap, jak i Roda JC przed 13. kolejką okupowały pozycje barażowe) doszło do podziału punktów. Wynik meczu otworzył Anouar Hadouir, a na 1:1 w 82. minucie trafił Jason Oost. Oba zespoły niczym nie zachwyciły i trudno oczekiwać, aby w najbliższym czasie miały się one przesunąć w górne rejony ligowej tabeli.











