W nietypowy sposób, bo od rozegrania zaległych spotkań wznowi grę liga holenderska. Planowane na 19. kolejkę mecze nie odbyły się wówczas z powodu złych warunków atmosferycznych. Kibice piłki nożnej w Kraju Tulipanów będą mieli okazję zobaczyć cztery pojedynki. Z pewnością uwagę większości z nich przyciągnie klasyk Eredivisie, czyli mecz Ajaksu Amsterdam z Feyenoordem Rotterdam.

Nadrabianie zaległości rozpocznie się na Grolsch Veste Stadion, gdzie Twente podejmie Heraclesa Almelo. Mistrzowie Holandii zajmujący obecnie drugą pozycję w lidze, będą się starali udowodnić, że wysokie miejsce po pierwszej fazie sezonu nie było przypadkowe. Piłkarze z Almelo staną przed trudnym zadaniem. Mimo że byli rewelacją w ubiegłym sezonie, obecnie muszą ciężko walczyć o każdy punkt i bronić się przed relegacją. Wydaje się, że w Enschede górą będą gospodarze, choć zapewne sympatycy innych drużyn celujących w mistrzostwo będą trzymać kciuki za drużynę z Almelo.
W tym samym czasie na boisku w Venlo kiepsko spisujący się w tym sezonie VVV podejmie Utrecht. Goście jak na razie również nie zachwycają. Dziesiąta pozycja w tabeli to zdecydowanie za mało biorąc pod uwagę olbrzymi potencjał drzemiący w tej ekipie. Wydaje się, że gości poprowadzi do zwycięstwa Ricky van Wolfswinkel, 21-letni napastnik, który jak na razie zdobył w lidze jedenaście goli. Gospodarzom będzie ciężko, tym bardziej, że w rozgrywkach Pucharu Azji gra podstawowy obrońca Venlo, Japończyk Maya Yoshida.

Najciekawiej zapowiada się mecz w Amsterdamie. Feyenoord przyjedzie na Arenę bez Diego Biseswara i Adila Auassara, ale będzie mógł skorzystać po raz pierwszy z nowych zawodników, Ryo Myiaichiego i Krisztiana Simona. Ajax jest zdecydowanym faworytem, ale fakt, że nie zagra w optymalnym zestawieniu, może wyrównać szanse obu drużyn. W ekipie „Joden” zabraknie ciągle zawieszonego Luisa Suareza oraz kontuzjowanych Mounira El Hamdaouiego i Urby’ego Emanuelsona. Szansę gry dostanie zapewne wracający po wypożyczeniu Dario Cvitanich. Emanuelsona na lewej obronie być może zastąpi Daley Blind, a na skrzydle zagra zapewne młody Lorenzo Ebecilio.
Równolegle z meczem w Amsterdamie będzie toczyć się spotkanie w Alkmaar. Utrzymujący miejsce w czołówce AZ zagra z ligowym średniakiem – NEC Nijmegen. Gospodarze z pewnością postarają się o zwycięstwo, by nie stracić kontaktu ze ścisłą czołówką. Zajmujący szóstą pozycję w tabeli piłkarze Gertjana Verbeeka mogą w razie wygranej wyprzedzić mającą do tej pory rozegrany jeden mecz więcej Rodę Kerkrade. Goście mimo przyzwoitego dorobku punktowego zapewne również nie odpuszczą walki o trzy punkty. Głównym atutem NEC jest będący w wybornej formie strzeleckiej Bjorn Vleminckx.











