Dobiegła końca rywalizacja w 22. kolejce holenderskiej Eredivisie. W tej serii spotkań na ligowych boiskach padły aż 32 gole, co daje średnią 3,56 bramki na mecz! Duża w tym zasługa graczy Volendam i PSV, bowiem w tym pojedynku strzelono osiem goli.
FC Volendam – PSV Eindhoven
Pojedynek ostatniej drużyny z obecnym mistrzem Holandii, dostarczył nie lada emocji. Grające pod opieką tymczasowego trenera, Dwighta Lodewegesa, PSV w ostatnich spotkaniach odzyskało zagubioną formę. To samo można powiedzieć o Pomarańczowych, którzy na pewno zacięcie będą walczyć o utrzymanie w lidze.

Mecz lepiej rozpoczął się dla gości, którzy już w ósmej minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Oli Toivonena. Młody Szwed po swoim transferze do Holandii robi furorę, ale jak się później okaże w tym spotkaniu pokazał się także z gorszej strony. Mistrzowie kraju poszli za ciosem i w 27. minucie Jeremie Brechet podwyższył prowadzenie na 2:0. Wówczas ligowy autsajder, po straceniu dwóch bramek, przebudził się ze snu i ruszył do odrabiania strat. Zaledwie 60 sekund po strzale Brecheta, gospodarze strzelili gola kontaktowego, którego autorem był Gerson Sheoutahul. Niektórzy kibice po cichu zaczęli lczyć, że Volendam stać na zdobycie gola dającego wyrównanie. Tak też się stało. W 34. minucie Toivonen po raz pierwszy w tym spotkaniu pokazał swoje złe oblicze, bowiem sprokurował rzut karny, którego na bramkę zamienił Paul de Lange. Radość sympatyków Pomarańczowych trwała krótko, bo uciszył ich Edison Mendez, zdobywając gola na 3:2.
Po przerwie Ekwadorczyk znów dał się we znaki miejscowym strzelając drugą bramkę. A pomyśleć, że jeszcze niedawno Mendez mógł opuścić Eindhoven, po tym jak został przeniesiony do drużyny rezerw, wskutek opóźnienia swojego powrotu z ojczyzny. Jak widać, zesłanie do drugiego zespołu PSV wyszło mu tylko na dobre. W 53. minucie Toivonen otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Wtedy Boeren znów musięli drżeć o korzystny rezultat, ale Volendam także straciło swojego zawodnika. Lekko ponad dziesięć minut po kartce dla Szweda z boiska wyleciał Jack Tuyp. W końcówce piątego gola dla przyjezdnych zdobył Otman Bakkal i wówczas pewne już było, że nic nie odbierze wygranej PSV. Het Andere Oranje potrafili odpowiedzieć trafieniem Rowina van Zaanena, ale w tym dniu było to za mało na graczy z Eindhoven.
Vitesse Arnhem – Ajax Amsterdam
Po ostatnich spotkaniach Marco van Basten zapewne nie może spać spokojnie. Ajax, który dotychczas walczył o mistrzostwo Holandii, traci coraz więcej punktów do AZ Alkmaar i najprawdopodobniej kibice Joden marzenia o tytule będą musieli odłożyć na następny sezon.










