El. MŚ: Jesień dla Holendrów, Anglików i Hiszpanów


Za nami czwarta kolejka spotkań eliminacji do MŚ w RPA 2010. Najspokojniejszą zimę będą mieli Holendrzy, Anglicy i Mistrzowie Europy, Hiszpanie, którzy wywalczyli do tej pory komplet punktów. Dobry start mają za sobą także Niemcy i Włosi, którzy niepokonani prowadzą w swoich grupach. W pozostałych grupach punkty stracił już każdy, w związku z czym trudno jest w tej chwili pokusić się o wskazanie zdecydowanego kandydata do awansu. Trzeba z tym poczekać przynajmniej do wiosny.


Udostępnij na Udostępnij na

Grupa 1.:

W grupie 1. na czele duet Dania i Węgry. O ile dobra dyspozycja chłopców Mortena Olsena nie powinna nikogo specjalnie dziwić, o tyle komplet punktów Madziarów w dwóch ostatnich meczach musi budzić uznanie. Ojcem obu zwycięstw podopiecznych Erwina Koemana był strzelec dwóch goli, napastnik drugoligowego Ausburga, Sandor Torghelle. Za plecami tej dwójki tłok, bo aż trzy drużyny zgromadziły do tej pory po pięć punktów: „prawdziwi” faworyci tej grupy, Portugalia i Szwecja oraz kolejny Kopciuszek z Albanii. Zespół prowadzony przez Ariego Haan’a po ambitnej grze urwał w środę punkt faworyzowanym Portugalczykom, mimo iż od 42 min musiał bronić się w dziesiątkę po czerwonej kartce Admira Teli za faul na Cristiano Ronaldo. Gracze Carlosa Quieroza zawodzą na całej linii: u siebie jeszcze nie wygrali, a w ostatnich dwóch meczach nie strzelili nawet gola. W tej grupie szanse na awans mają więc wszyscy oprócz mizernej Malty, która bez zwycięstwa, punktu, czy bramki zamyka tabelę.

Dotychczasowe wyniki:
Węgry – Dania 0:0, Malta – Portugalia 0:4, Albania – Szwecja 0:0, Portugalia – Dania 2:3, Szwecja – Węgry 2:1, Albania – Malta 3:0, Szwecja – Portugalia 0:0, Dania – Malta 3:0, Malta – Węgry 0:1, Portugalia – Albania 0:0

Tabela:
1. Dania 3 2 1 0 6-2 7
2. Węgry 4 2 1 1 4-2 7
3. Portugalia 4 1 2 1 6-3 5
4. Albania 4 1 3 1 3-2 5
5. Szwecja 3 1 2 0 2-1 5
6. Malta 4 0 0 4 0-11 0

Strzelcy:
2 – Nani (POR), Larsen (DAN), Torghelle (WEG),
1 – Said, Hugo Almeida, Simao, Deco (POR), Bendtner, Poulsen, Jensen, Agger (DAN), Kallstroem, Holmen (SZWE), Bogdani, Duro, Dallku (ALB), Juhasz, Rudolf (WEG)

Grupa 2.

Kolejna wyrównana grupa, w której punkty tracą wszyscy i ciężko wskazać zdecydowanego faworyta. Do środy byli nim Grecy, ale nie sprostali Szwajcarom w Pireusie, co sprawiło, że mimo falstartu Helweci w dalszym ciągu pozostają w grze! Swoje czwarte bramki w tym meczu zdobyli najlepsi snajperzy grupy, Charisteas i N’Kufo. Niespodziewanym liderem mógł być niepokonany do tej pory Izrael, gdyby nie gol stracony w 89. minucie pojedynku z Łotwą. Swoją trzecią bramkę w tych rozgrywkach zanotował gracz Liverpoolu, Yossi Benayoun. Pierwszy punkt w eliminacjach zanotowała Mołdawia, remisując w Luksemburgu z sensacyjnymi pogromcami Szwajcarów.

Dotychczasowe wyniki:
Mołdawia – Łotwa 1:2, Izrael – Szwajcaria 2:2, Luksemburg – Grecja 0:3, Szwajcaria – Luksemburg 1:2, Mołdawia – Izrael 1:2, Łotwa – Grecja 0:2, Luksemburg – Izrael 1:3, Szwajcaria – Łotwa 2:1, Grecja – Mołdawia 3:0, Łotwa – Izrael 1:1, Luksemburg – Mołdawia 0:0, Grecja – Szwajcaria 1:2

Tabela:
1. Grecja 4 3 0 1 9-2 9

2. Izrael 4 2 2 0 8-5 8
3. Szwajcaria 4 2 1 1 7-6 7
4. Łotwa 4 1 1 2 4-6 4
5. Luksemburg 4 1 1 2 3-7 4
6. Mołdawia 4 0 1 3 2-7 1

Strzelcy:
4 – Charisteas (GRE), N’Kufo (SZWA)
3 – Gekas (GRE), Benayoun (IZR)
2 – Golan (IZR), Frei (SZWA)
1 – Torosidis, Katsouranis (GRE) Sahar, Saban, Toama (IZR) Yakin (SZWA) Karlsons, Astafjevs, Ivanovs, Kolesniczenko (ŁOT) Strasser, Leweck, Peters (LUX) Aleksiejew, Picusciac (MOŁ)

Grupa 3

W „słowiańskiej” grupie dużą niespodzianką jest dopiero piąte miejsce Czechów. Po porażce w Chorzowie gracze Petra Rady odnieśli w środę pierwsze zwycięstwo nad niepokonaną do tej pory Słowenią. Najlepszy tydzień mieli Słowacy, którzy najpierw ograli San Marino, a potem opromienionych zwycięstwem nad Czechami Polaków. Swoje pierwsze w reprezentacyjnej karierze bramki (i od razu 3!) zdobył w tych spotkaniach gracz Bochum, Stanislaw Sestak. Komplet punktów wywindował ekipę Vladimira Weissa na pierwsze miejsce w tabeli. Oprócz Czechów pierwszy raz wygrali piłkarze Irlandii Płn, którzy zaaplikowali w środę 4 gole amatorom z San Marino.

Dotychczasowe wyniki:
Polska – Słowenia 1:1, Słowacja – Irlandia Płn. 2:1, San Marino – Polska 0:2, Irlandia Płn. – Czechy 0:0, Słowenia – Słowacja 2:1, Polska – Czechy 2:1, San Marino – Słowacja 1:3, Słowenia – Irlandia Płn. 2:0, Czechy – Słowenia 1:0, Słowacja – Polska 2:1, Irlandia Płn. – San Marino 4:0

Tabela:
1. Słowacja 4 3 0 1 8-5 9
2. Polska 4 2 1 1 6-4 7
3. Słowenia 4 2 1 1 5-3 7
4. Irlandia Płn. 4 1 1 2 5-4 4
5. Czechy 3 1 1 1 2-2 4
6. San Marino 3 0 0 3 1-9 0

Strzelcy:
3 – Novakovic (SLOVE), Sestak (SLOVA)
2 – Smolarek (POL)
1 – Żewłakow, R. Lewandowski, Brożek, Błaszczykowski (POL) Dedic, Ljubijankic (SLOVE) Skrtel, Hamsik, Jakubko, Kozak, Karhan (SLOVA) Fenin, Sionko (CZE) Durica (sam dla IRL) Selva (SAN MAR) D. Healy, G. McCann, K. Lafferty, S. Davis (IRL)

Grupa 4.

W grupie 4. na fotelu lidera pozostali Niemcy, którzy w dwóch meczach u siebie zdobyli komplet punktów. Zwycięstwa nad Rosją i Walią nie przyszły im jednak łatwo. W obu spotkaniach padały „polskie” gole: z Rosją do siatki trafił Podolski, a Walijczyków pogrążył pochodzący z Tczewa Piotr Trochowski. Rosjanie, po nieco pechowej porażce z liderem, pokonali w środę po przedziwnym meczu Finlandię 3:0. Pierwsze dwa gole dla gospodarzy padły po samobójczych strzałach Petriego Pasanena i Veli Lampiego. Trzeciego strzelił Arszawin, który trafił również w sobotę w Dortmundzie. Najrówniej w tej grupie gra Walia, która solidarnie wygrywa u siebie i przegrywa na wyjeździe. Azerbejdżan i Lichtenstein planowo się nie liczą.

Dotychczasowe wyniki:
Liechtenstein – Niemcy 0:6, Walia – Azerbejdżan 1:0, Rosja – Walia 2:1, Finlandia – Niemcy 3:3, Azerbejdżan – Liechtenstein 0:0, Niemcy – Rosja 2:1, Walia – Liechtenstein 2:0, Finlandia – Azerbejdżan 1:0, Rosja – Finlandia 3:0, Niemcy – Walia 1:0

Tabela:
1. Niemcy 4 3 1 0 12-4 10

2. Rosja 3 2 0 1 6-3 6
3. Walia 4 2 0 2 4-3 6
4. Finlandia 3 1 1 1 4-6 4
5. Azerbejdżan 3 0 1 2 0-2 1
6. Liechtenstein 3 0 1 2 0-8 1

Strzelcy:
3 – Klose, Podolski (NIE)
2 – Arszawin (ROS)
1 – Ballack, Rolfes, Schweinsteiger, Hitzlsperger, Westermann, Trochowski (NIE) Vokes, Ledley, Edwards, Evans (WAL) Johansson, Vayrynen, Sjolund, Forsell (FIN) Pawliuczenko, Pogriebniak (ROS)
SAM: Pasanen, Lampi (dla ROS)

Grupa 5.

Hiszpania nadal rządzi! 4 mecze, 4 zwycięstwa i wyborna wprost forma Davida Villi, którego zwycięskie trafienie w meczu z Belgią było już piątym w eliminacjach. Tyle samo na swoim koncie ma Belg Wesley Sonck, który – podobnie jak gracz Valencii – strzela w każdym meczu. Drugą drużyną bez porażki są Turcy, ale w środę stracili cenne punkty bezbramkowo remisując z Estonią. To na pewno jedna z większych niespodzianek czwartej kolejki, bo Estończycy zdobyli w tym meczu swój pierwszy punkt. Na ostatnie miejsce spadła Armenia po porażce z Bośnią i Hercegowiną, która u siebie wprost gromi swoich rywali. Pięć tygodni temu zaaplikowali Estonii 7 goli, a w środę odprawili Armenię z bagażem 4 bramek. Jednak aby myśleć o awansie, gracze Miroslava Blazevicia muszą równie skutecznie grać na wyjazdach, bo z Hiszpanii i Turcji nie udało im się przywieźć nawet punktu.

Dotychczasowe wyniki:
Armenia – Turcja 0:2, Belgia – Estonia 3:2, Hiszpania – Bośnia i Hercegowina 1:0, Bośnia i Hercegowina – Estonia 7:0, Hiszpania – Armenia 4:0, Turcja – Belgia 1:1, Turcja – Bośnia i Hercegowina 2:1, Estonia – Hiszpania 0:3, Belgia – Armenia 2:0, Bośnia i Hercegowina – Armenia 4:1, Estonia – Turcja 0:0, Belgia – Hiszpania 1:2

Tabela:
1. Hiszpania 4 4 0 0 10-1 12

2. Turcja 4 2 2 0 5-2 8
3. Belgia 4 2 1 1 7-5 7
4. Bośnia i Herc. 4 2 0 2 12-4 6
5. Estonia 4 0 1 3 2-13 1
6. Armenia 4 0 0 4 1-12 0

Strzelcy:
5 – D. Villa (HISZ), Sonck (BEL)
4 – Dzeko (BiH)
3 – Misimovic, Muslimovic (BiH)
1 – Capdevilla, Senna, Juanito, Puyol (HISZ) Defour, Fellaini (BEL) Tuncay Sanli, Semih Senturk, Emre, Sabri, Mevlut (TUR) Ibricic, Spahic (BiH) Zenjov, Oper (EST) Minasjan (ARM)

Grupa 6.

Anglicy znowu wielcy! Synowie Albionu kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa w kierunku RPA i zasłużenie prowadzą w tabeli bez straty punktu. Strzelają też mnóstwo goli, a najskuteczniejszy z nich, Wayne Rooney, ma ich na koncie aż 5 (w ostatnich dwóch meczach trafiał solidarnie po dwa razy). Niepokonani są też Ukraińcy, ale prawdziwym testem dla nich będzie kwietniowa potyczka z Anglią. Siedem punktów mają też Chorwaci, którzy otrząsnęli się po upokarzającej porażce z Anglią. W sobotę wywieźli cenny punkt z Ukrainy a w środę nie mieli problemów z rozgromieniem Andory. W dole tabeli Białoruś i Kazachstan, które potrafiły do tej pory wygrać tylko z Andorą, która nie potrafiła wygrać z nikim.

Dotychczasowe wyniki:
Kazachstan
– Andora 3:0, Andora – Anglia 0:2, Chorwacja – Kazachstan 3:0, Ukraina – Białoruś 1:0, Chorwacja – Anglia 1:4, Andora – Białoruś 1:3, Kazachstan – Ukraina 1:3, Anglia – Kazachstan 5:1, Ukraina – Chorwacja 0:0, Chorwacja – Andora 4:0, Białoruś – Anglia 1:3

Tabela:
1. Anglia 4 4 0 0 14-3 12

2. Ukraina 3 2 1 0 4-1 7
3. Chorwacja 4 2 1 1 8-4 7
4. Białoruś 3 1 0 2 4-5 3
5. Kazachstan 4 1 0 3 5-11 3
6. Andora 4 0 0 4 1-12 0

Strzelcy:
5 – Rooney (ANG)
3 – Ostapienko (KAZ), Walcott (ANG)
2 – J. Cole (ANG), Szewczenko, Nazarenko (UKR) Modric, Rakitic (CHOR)
1 – Uzdenow, Kukejew (KAZ) Ferdinand, Defoe, Gerrard (ANG) N. Kovac, Petric, Mandzukic, Olic (CHOR) Wierchowcow, Rodionow, Hleb, Sitko (BIAL) Pujol (Andora)
SAM: Kuczma (KAZ dla ANG)

Grupa 7.

Koniec marzeń o wielkiej piłkarsko Austrii! Podopieczni Karela Brucknera po sensacyjnej wygranej w pierwszej kolejce z Francją wrócili na swoje miejsce w szeregu. Po wielkim sobotnim rozczarowaniu (0:0 z Wyspami Owczymi) w środę surowej lekcji futbolu udzielili im Serbowie, którym do zwycięstwa wystarczyły 3 gole strzelone w ciągu 9 minut pierwszej połowy. Serbowie dzięki dwóm zwycięstwom z rzędu objęli prowadzenie w stawce i ich sytuacja wygląda naprawdę korzystnie. Niespodziewanie dotrzymują im kroku Litwini, którzy po gładkiej porażce w Belgradzie z trudem pokonali outsiderów z Wysp Owczych. Pauzowali faworyci tej grupy: Rumuni i Francuzi, którzy po falstartach w pierwszych meczach w sobotę podzielili się punktami.

Dotychczasowe wyniki:
Serbia
– Wyspy Owcze 2:0, Austria – Francja 3:1, Rumunia – Litwa 0:3, Wyspy Owcze – Rumunia 0:1, Francja – Serbia 2:1, Litwa – Austria 2:0, Wyspy Owcze – Austria 1:1, Rumunia – Francja 2:2, Serbia – Litwa 3:0, Litwa – Wyspy Owcze 1:0, Austria – Serbia 1:3

Tabela:
1. Serbia 4 3 0 1 9-3 9

2. Litwa 4 3 0 1 6-3 9
3. Francja 3 1 1 1 5-6 4
4. Austria 4 1 1 2 5-7 4
5. Rumunia 3 1 1 1 3-5 4
6. Wyspy Owcze 4 0 1 3 1-5 1

Strzelcy:
2 – Ivanovic, Krasic, Zigic (SER) Stankevicius, Danilevicius (LIT) 1 – Obradovic, Jovanovic (SER) Mikoliunas, Kalonas (LIT) Aufhasuer, Ivanschitz, Stranzl (AUT) Govou, Henry, Anelka, Ribery, Gourcuff (FRA) Vasilic, Petre, Goian (RUM) Lokin (WO) SAM: Jacobsen (WO dla SER) Mexes (FRA dla AUT)

Grupa 8.

Grupa 8. to grupa remisów. Połowa z 10 meczów zakończyła się wynikami nierozstrzygniętymi. Króluje w tym szczególnie Bułgaria, która nie potrafiła wygrać (ani przegrać) żadnego z trzech swoich spotkań. Niepokonane są także ekipy Włoch i Irlandii, które mimo iż nie zachwycają, rozstrzygają mecze na swoją korzyść. W meczu Włochy – Czarnogóra gole strzelali tylko gracze AS Roma. Dwa razy trafił Alberto Aquilani, a honorowego gola dla gości zdobył Mirko Vucinić. W meczu z Cyprem Irlandczyków uratował Robbie Kean, zdobywając gola już w piątej minucie. Gracz Liverpoolu śrubuje swój rekord bramek zdobytych w barwach narodowych. Środowy gol to nr 36.

Dotychczasowe wyniki:
Czarnogóra – Bułgaria 2:2, Gruzja – Irlandia 1:2, Cypr – Włochy 1:2, Włochy – Gruzja 2:0, Czarnogóra – Irlandia 0:0, Bułgaria – Włochy 0:0, Gruzja – Cypr 1:1, Gruzja – Bułgaria 0:0, Irlandia – Cypr 1:0, Włochy – Czarnogóra 2:1

Tabela:
1. Włochy 4 3 1 0 6-2 10

2. Irlandia 3 2 1 0 3-1 7
3. Bułgaria 3 0 3 0 2-2 3
4. Czarnogóra 3 0 2 1 3-4 2
5. Gruzja 4 0 2 2 2-5 2
6. Cypr 3 0 1 2 2-4 1

Strzelcy:
2 – Di Natale, De Rossi, Aquillani (WŁO), Vucinic (CZA)
1 – Doyle, Whelan, Keane (IRL) S. Petrow, Georgijew (BUŁ) Joventic (CZA) Aloneftis, Konstantinou (CYP) Kenia, Kobiaszwili (GRU)

Grupa 9.

W końcu grupa ze zdecydowanym liderem. Prowadzą Holendrzy, którzy w 3 meczach zdobyli komplet punktów. Ich zwycięstwa były minimalne, a gole strzelało 5 różnych zawodników. W środę trafił Mark Van Bommel, czym pogrążył niespodziewanie ostatnią w tabeli Norwegię. Ale inaczej być nie mogło, skoro Norwegowie w tych eliminacjach jeszcze nie wygrali. Na drugim miejscu Szkocja, która (jak przystało na Szkotów) gra… w kratkę. Trzecia – głównie dzięki największej liczbie rozegranych spotkań – jest Islandia, która w środę uporała się u siebie z Macedonią.

Dotychczasowe wyniki:
Macedonia – Szkocja 1:0, Norwegia – Islandia 2:2, Islandia – Szkocja 1:2, Macedonia – Holandia 1:2, Szkocja – Norwegia 0:0, Holandia – Islandia 2:0, Norwegia – Holandia 0:1, Islandia – Macedonia 1:0

Tabela:
1. Holandia 3 3 0 0 5-1 9

2. Szkocja 3 1 1 1 2-2 4
3. Islandia 4 1 1 2 5-6 4
4. Macedonia 3 1 0 2 2-3 3
5. Norwegia 3 0 2 1 2-3 2

Strzelcy:
2 – Iversen, Gudjohnsen (ISL)
1 – Heitinga, Van der Vaart, Mathijsen, Huntelaar, van Bommel (HOL), Broadfoot, Robson (SZKO), Pandev, Naumoski (MAC), Helguson (NOR), V.P. Gunnarsson (ISL)

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze