Premiership w ten weekend nie gra, więc mogłoby się wydawać, że piłkarze udali się na zasłużony odpoczynek. Nic bardziej mylnego, zawodników czekały bowiem pojedynki w trzeciej rundzie FA Cup.
Nie wszystkie spotkania kończyły się zwycięstwami faworytów. Blisko sprawienia ogromnej niespodzianki byli zawodnicy Leeds, którzy omal nie pokonali Arsenalu. Reading wyrzuciło z kolei z turnieju drużynę Premiership, West Bromwich Albion. Zwycięską bramkę zdobył na początku drugiej połowy Shane Long. WBA kończył to spotkanie w dziesiątkę. Blackpool nie sprostało drużynie Southampton i uległo jej 2:0. Sunderland również nie rozegrał zbyt dobrych zawodów. Pogromcą szóstej drużyny Premiership okazało się Notts Country. Niespodziewanie odpadło także Newcastle, które okazało się gorszy od czwartoligowego Stevenage. Dodatkowy mecz czeka piłkarzy Wolverhampton. „Wilki” jedynie zremisowały z Doncaster 2:2. Stoke City również rozegra rewanżowe spotkanie. Ich przeciwnikiem będzie Cardiff, w sobotę bowiem padł remis 1:1.

Najmniejszych problemów z awansem do kolejnej rundy nie miało Birmingham City, które pewnie pokonało Millwall 4:1. David Hoilett zapewnił z kolei awans Blackburn Rovers. Zdobył bowiem jedyną bramkę w meczu z Queen Park Rangers. Bolton Wanderers pokonał 2:0 York City. Wynik może być złudny, ponieważ jeszcze siedem minut przed końcem spotkania był bezbramkowy remis. Fulham rozgromiło na własnej murawie Peterborough United. Londyńczycy wygrali aż 6:2. Czterokrotnie na listę strzelców wpisał się Diomansy Kamara. Wysokim zwycięstwem popisało się także Watford, które wygrało z Hartlepool United 4:1, mimo że do przerwy przegrywało 0:1.
Pewne zwycięstwa aż do samego końca nie mogło być Wigan, które pokonało na wyjeździe Hull City 3:2. Bardzo dobre spotkanie rozegrali z kolei zawodnicy Evertonu. Liverpoolczycy rozgromili Scunthorpe United aż 5:1. Przypomniał o sobie Luis Saha. Były gracz Manchesteru United wyprowadził swój zespół na prowadzenie już w 9. minucie pojedynku. Słabo spisująca się w tym sezonie Aston Villa również awansowała do kolejnej rundy. Gracze z Birmingham wygrali z Sheffield United 3:1. West Ham United potwierdził, że wraca do dobrej dyspozycji. Piłkarze „Młotów” pokonali na własnym boisku Barnsley 2:0.
W trzeciej rundzie FA Cup nie grały oczywiście tylko i wyłącznie zespoły z najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii. Oprócz wspomnianych wcześniej drużyn, do kolejnej rundy awansowały: Brighton & Hove Albion, Sheffield Wednesday, Burnley, Burton, Coventry City, Huddersfield Town, Hereford United, Leyton Orient, Nottingham Forrest, Swansea City, Torquay United i Stevenage.











