Royston Drenthe nie miał zbyt wiele powodów do radości w Realu Madryt. W końcu stwierdził, że ma dość siedzenia na ławce i chce odejść. Jego nowym klubem będzie Liverpool.
– Zamierzam tak szybko, jak to możliwe, przyłączyć się do zespołu Liverpoolu. Mam nadzieję, że czeka mnie bardzo pomyślny sezon w nowej drużynie – zakomunikował prasie holenderski defensor.
Wcześniej wiele mówiło się na temat zainteresowania jego usługami ze strony Sportingu Lizbona i Juventusu Turyn. Ostatecznie jednak Drenthe zdecydował się na Liverpool. Jego decyzja nie jest trudna do zrozumienia. Holender w ciągu trzech lat w Primera Division i Champions League wziął udział w 52 meczach, z czego w zeszłym sezonie zaledwie w ośmiu.










