Saidi Ntibazonkiza najprawdopodobniej wystąpi w środowym spotkaniu z Lechią Gdańsk. To dobra wiadomość dla Wojciecha Stawowego, ponieważ Burundyjczyk jest drugim najskuteczniejszym strzelcem ekipy „Pasów”.
Piłkarz najprawdopodobniej wybiegnie na boisko, ale lekarze zgodzili się tylko na 30 minut gry. – Po spotkaniu w Chorzowie wszyscy są zdrowi, nikt nie pauzuje za kartki. Ntibazonkiza może wystąpić w meczu, ale nie więcej niż pół godziny. Jeżeli na rozruchu wszystko będzie dobrze, to znajdzie się w kadrze – zapewnił Stawowy.
Sytuacja kadrowa krakowian przed spotkaniem z gdańszczanami jest dobra. Do pełni sił powrócił Dawid Nowak, który w Chorzowie zagrał, choć nie ćwiczył przez ponad tydzień.










