Irlandczyk, który stał się Anglikiem


Declan Rice – irlandzki młody piłkarz roku z szansą na debiut w reprezentacji Anglii

22 marca 2019 Irlandczyk, który stał się Anglikiem
https://extra.ie/

Dysponowanie podwójnym obywatelstwem to wśród zawodników Premier League powszechny przypadek. Jednak rzadko kiedy wybór reprezentacji przez któregokolwiek z graczy budził tak wielkie kontrowersje jak w przypadku Declana Rice'a. Zawodnik West Hamu United już dziś stanie przed szansą debiutu w barwach angielskiej kadry. Niespełna dwa tygodnie po wygraniu plebiscytu na młodego irlandzkiego zawodnika roku.


Udostępnij na Udostępnij na

Przepisy FIFA dotyczące zasad reprezentowania barw narodowych od lat nierozerwalnie wiążą się z licznymi kontrowersjami. Nie brakuje przypadków, w których zawodnik posiadający podwójne obywatelstwo gra w młodzieżowych zespołach jednego kraju, a następnie w dorosłej kadrze drugiego. Podobne sytuacje często mają miejsce na Wyspach, gdzie wyścig o najbardziej utalentowanych piłkarzy nieprzerwanie toczy ze sobą pięć federacji. Powoływanie i desygnowanie na murawę tylko na parę minut w meczu o stawkę, byle tylko zagwarantować możliwość dalszej gry konkretnego zawodnika w kadrze, stały się codziennością. Przypadek Declana Rice’a na tle sporego grona piłkarzy z Wysp z podwójnym obywatelstwem jest jednak inny. Bardziej złożony, przez co wzbudził znacznie więcej kontrowersji.

Irlandzkie dziecko Londynu

Kariera piłkarska Declana Rice’a nierozerwalnie jest związana z Londynem. Urodzony w stolicy Wielkiej Brytanii zawodnik przygodę z futbolem rozpoczął w akademii Chelsea. Po siedmiu latach treningów w młodzieżowych zespołach „The Blues” przedstawiciele klubu ze Stamford Bridge zdecydowali jednak o rozstaniu z nastoletnim graczem.

Zostałem zmuszony do rozstania z Chelsea w wieku czternastu lat. Pamiętam, to było wtorek wieczorem. W środę trenowałem z Fulham, pięć minut od mojego domu, a w czwartek brałem udział w zajęciach West Hamu. Po jednej sesji w każdym z klubów oba mnie chciały. Było także zainteresowanie innych zespołów, lecz dołączyłem do West Hamu. Musiałem zmienić dom, zmienić szkołę, więc to była olbrzymia decyzja, ale się opłaciła. Odejście z Chelsea było sprowadzeniem na ziemię. (…) To jedna z tych sytuacji, w których musisz po prostu wstać i iść dalej – wspominał początki kariery w rozmowie ze Sky Sports Declan Rice.

Dołączenie do West Hamu United okazało się słuszną decyzją młodego zawodnika. Dorastał oraz pokonywał kolejne szczeble w akademii „The Hammers”, a talent gracza dostrzegli także selekcjonerzy młodzieżowych reprezentacji Irlandii. Zainteresowanie Declanem Rice’em pojawiło się nie bez powodu. Dzięki irlandzkim korzeniom zawodnik dysponował podwójnym obywatelstwem. To umożliwiło powołanie nastoletniego gracza w 2015 roku do reprezentacji U-16.

W kolejnych sezonach Declan Rice notował ekstremalnie szybki i stały progres, pokonując kolejne szczeble w zespołach młodzieżowych. Zarówno w kadrze, jak i West Hamie United. Podczas sezonu 2016/2017 był już prawdziwą ostoją i kapitanem zespołu rezerw „The Hammers” oraz reprezentantem  Irlandii U-19. Rozwój i dokonania zawodnika doceniła federacja piłkarska. W marcu 2017 Declan Rice zwyciężył w plebiscycie na  irlandzkiego piłkarza roku do lat 17. Od tego momentu kariera młodego zawodnika nabrała rozpędu.

„Hammer of the year”?

Wysoka dyspozycja Declana Rice’a nie uszła uwadze szkoleniowca West Hamu United,  Slavena Bilicia. Irlandzki zawodnik sześciokrotnie zasiadał na ławce rezerwowych w meczach Premier League, debiutując w ostatniej kolejce kampanii przeciwko Burnley. Przełom w karierze gracza nastąpił jednak dopiero w kolejnej kampanii. Od początku sezonu 18-latek był już pełnoprawnym zawodnikiem pierwszego zespołu. W listopadzie 2017 roku po zmianie na stanowisku szkoleniowca West Hamu United pozycja w zespole Declana Rice’a tylko wzrosła. David Moyes regularnie desygnował zawodnika do gry, nierzadko od pierwszych minut. Wysoka dyspozycja i wielki postęp, jaki w krótkim odstępie czasu wykonał Declan Rice, zostały wynagrodzone.  Młody defensor otrzymał powołanie oraz szansę debiutu w seniorskiej reprezentacji Irlandii.

Po udanym zakończeniu kampanii zawodnik w przerwie między sezonami jeszcze dwukrotnie bronił barw „The Boys in Green”. Po zakończeniu obowiązków reprezentacyjnych zawodnika czekała jednak spora zmiana. Nowy szkoleniowiec West Hamu United Manuel Pellegrini zdecydował się ustawić Irlandczyka bliżej środka boiska, przed parą centralnych defensorów. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę.

www.sowetanlive.co.za

– Declan w tym sezonie jest podstawowym zawodnikiem. Wyrósł na solidnego pomocnika i mimo młodego wieku w niczym nie odstaje – wręcz przeciwnie, on błyszczy. Niektórzy twierdzą, że jest „overrated” (z ang. przeceniony), ale oni chyba nie oglądali Rice’a w akcji. Tak szybko stał się kluczowym graczem w drużynie z Premier League… Naprawdę pięknie się rozwija i jeśli to utrzyma, to czeka go długa i bardzo udana kariera. Bez wątpienia ma spory talent. No i nie bez powodu jest stawiany wśród faworytów „Hammer of the year” (czyli nagrody dla najlepszego zawodnika West Hamu w sezonie – Rice konkuruje tu głównie z Łukaszem Fabiańskim i na 99% ta statuetka trafi do któregoś z tych dwóch zawodników). Moim zdaniem różnica w głosach nie będzie między nimi duża – mówi w rozmowie z naszym portalem redaktor serwisu www.whufc.pl, Jacek Koślicki.

Kochając dwa kraje

Dobra postawa zawodnika w bieżącym sezonie w barwach West Hamu United przyciągnęła zainteresowanie Garetha Southgate’a oraz władz angielskiego futbolu. Defensywny pomocnik z racji występów w kadrze Irlandii jedynie w meczach towarzyskich nadal mógł podjąć decyzję o zmianie reprezentacji na angielską. To stało się faktem w ubiegłym miesiącu. Ku konsternacji kibiców oraz władz irlandzkiego futbolu Declan Rice wystosował do FIFA prośbę o zmianę przynależności reprezentacyjnej na angielską. Po wszystkim zawodnik na swoim konie na Twitterze wystosował oficjalne uzasadnienie decyzji, w którym można było przeczytać m.in.:

Podobnie jak wielu ludzi na całym świecie uważam się za obywatela wielu krajów. Jestem dumnym Anglikiem, urodzonym i wychowanym w Londynie. Jestem jednak tak samo dumny z irlandzkiego dziedzictwa mojej rodziny i mojego pokrewieństwa i związku z tym krajem. Darzę równym szacunkiem i miłością zarówno Anglię, jak i Irlandię, dlatego reprezentacja narodowa, którą wybieram, nie jest wyraźnym, prostym wyborem. Zwłaszcza nie dla młodego chłopaka, który nigdy nie marzył o tym, by być w tej sytuacji. Ostatecznie jest to osobista decyzja, którą podjąłem sercem i głową, w oparciu o to, co uważam za najlepsze dla mojej przyszłości. W pełni zgadzam się, że niektórzy irlandzcy kibice będą rozczarowani moją decyzją i że każdy ma inne zdanie na temat zasad dotyczących reprezentacji międzynarodowej. Mam jednak nadzieję, że ludzie zrozumieją, że podjąłem tę decyzję z uczciwością i pełnym wsparciem mojej rodziny – argumentował w oświadczeniu zawodnik.

Prośba o wyrozumiałość irlandzkich kibiców na niewiele się zdała. Kadra „The Boys in Green” straciła utalentowanego i uniwersalnego gracza. Ponadto całą sytuację zaogniła groteskowa sytuacja z Declanem Rice’em w roli głównej.

Młody piłkarz roku, który zagra dla Anglii

Zawodnik West Hamu United w ubiegłym miesiącu zwyciężył w plebiscycie na młodego irlandzkiego gracza roku. Tyle tylko, że ogłoszenie rezultatów odbyło się po fakcie deklaracji piłkarza o dołączeniu do reprezentacji Anglii. Wyniknął niemały chaos. Irlandzka federacja natychmiast zapowiedziała, że Declan Rice nie odbierze nagrody podczas uroczystej ceremonii w Dublinie. Wystosowała także oświadczenie wyjaśniające zaistniałą sytuację.

– W momencie głosowania Declan Rice był reprezentantem Irlandii i zakwalifikował się do kategorii młody zawodnik roku (…). Od tego czasu zdecydował się reprezentować Anglię. FAI (Irlandzka Federacja Piłkarska) zakończyła swój udział w tym transferze za pośrednictwem protokołów FIFA i życzy zawodnikowi powodzenia w przyszłości – można było przeczytać w oświadczeniu.

Wybór reprezentacji Anglii przez Declana Rice’a oraz otrzymanie powołania od Garetha Southgate’a są obecnie sportowym tematem numer jeden na Wyspach. O decyzji zawodnika West Hamu United wypowiadają się eksperci, koledzy z zespołu oraz byli piłkarze. Padają różne opinie, lecz mimo wszystko graczowi nie można odmówić ambicji. O miejsce w kadrze „Synów Albionu” Declanowi Rice’owi będzie znacznie trudniej niż w reprezentacji Irlandii.

Długo nie mógł się zdecydować, czy reprezentować kraj, z którego pochodzą jego rodzice, czy kraj, w którym się urodził i wychował. Ostatecznie wybrał tę drugą opcję. Czuje się bardziej związany z Anglią, choć myślę, że jest świadomy, że o miejsce w składzie (czy nawet o samo powołanie) będzie mu na pewno dużo, dużo trudniej. Irlandczycy stracili dobrego zawodnika i nie dziwię się im, że są wściekli – dodaje Jacek Koślicki.

Z każdym kolejnym dniem bliżej potencjalnego debiutu Declana Rice’a w angielskich barwach w meczu o stawkę burza w mediach społecznościowych się nasilała. Wyszukiwano kontrowersyjne wpisy zawodnika i wyciągano je na światło dzienne. Cała sytuacja potrwa przynajmniej do końca przerwy reprezentacyjnej. Choć śmiało można zakładać, że decyzja Declana Rice’a będzie drzazgą w oku irlandzkich kibiców przynajmniej przez najbliższe kilka lat.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski