Nie milkną komentarze w sprawie nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Stanowisko to obecnie tymczasowo zajmuje Stefan Majewski. Według Andrzeja Dawidziuka znalazł się on na właściwym miejscu, skoro otrzymał ofertę poprowadzenia kadry, i wcale nie musi on się z nią rozstać po meczach z Czechami i Słowacją.
Leo Beenhakker nie jest już selekcjonerem reprezentacji Polski. Ta decyzja niejako również dotknęła także Pana, bo Pan też z tego sztabu wypadł.
Jest to normalna kolej rzeczy: odchodzi trener, odchodzi szef, odchodzi jego sztab. Nie jestem ani zaskoczony, ani zmartwiony, ponieważ to jest zupełnie normalne. Przyjdzie nowy trener, przyjdą nowi ludzie. Tak było wcześniej, kiedy ja obejmowałem stanowisko trenera bramkarzy i tak jest też teraz. Ja natomiast nie odchodzę od piłki reprezentacyjnej, ponieważ nadal będę z nią współpracował poprzez kadrę U-23. Zmienią się trochę moje zadania, zmieni się moja rola, jeżeli chodzi o pierwszą reprezentację.
Jakie będą teraz pańskie zadania, jeżeli chodzi o współpracę z polską reprezentacją?

Przede wszystkim będę starał się jak najlepiej przygotować bezpośrednie zaplecze reprezentacji. Trener Majewski, który będzie powoływał zawodników, będzie miał ich sprawdzonych na poziomie kadry U-23, która chociażby już w najbliższym czasie w październiku rozegra mecz z Portugalią. Myślę, że ta współpraca będzie bardzo ścisła, bo taka jest kolej rzeczy. Po to ta reprezentacja istnieje. Będzie to przypominało pracę w pierwszej reprezentacji, jaką wykonywaliśmy w okresie grudnia i stycznia, kiedy powoływaliśmy zawodników będących jeszcze nie w pierwszej reprezentacji, a jej bezpośrednim zapleczem. Ja z takim bezpośrednim zapleczem będę pracować teraz.
Grzegorz Lato wraz ze swoimi współpracownikami wybrał selekcjonera tymczasowego – Stefana Majewskiego. Według Pana to dobra decyzja?
Myślę, że nie do końca. Tymczasowy, jeżeli takimi kategoriami to oceniamy, odnosi się tylko do dwóch najbliższych spotkań i dokończenia eliminacji do mistrzostw świata. Natomiast z tych informacji, które ja mam, nazwisko selekcjonera Majewskiego przewija się również wśród kandydatów do objęcia tej reprezentacji i przygotowania jej do Euro 2012. Nie traktuję tej sytuacji jako tymczasowej. Jeżeli trener Majewski nie zostanie selekcjonerem, a będzie prowadził kadrę tylko w tych dwóch meczach, wtedy będzie można powiedzieć, że był to trener tymczasowy.
O Stefanie Majewskim różnie się wypowiadają. Czesław Michniewicz chwalił tego szkoleniowca. Natomiast opinia publiczna z przymrużeniem oka traktuje warsztat trenerski Stefana Majewskiego. Jak Pan to ocenia?











