Kłótni między gwiazdami ciąg dalszy – Edgar Davids twierdzi, że ubiegłoroczny konflikt między nim a Johanem Cruyffem został zamieciony pod dywan. Czarnoskóry zawodnik oskarża legendę holenderskiej piłki o rasizm.
Przypomnijmy, o co chodzi w całej sprawie. Rok temu Johan Cruyff miał stwierdzić w rozmowie z Davidsem, że ten jest w zarządzie Ajaksu tylko dlatego, że jest czarny.
– Nie czuję się z tym dobrze. Jestem zły, bo w Holandii wyciszają ten skandal, udają, że nic się nie stało – powiedział grający trener angielskiego Barnet FC. Holenderski ZPN stwierdził jedynie, że oświadczenia, o których mówi zawodnik, miały miejsce podczas spotkania wewnętrznego i nie były nigdy potwierdzone przez klub (Ajax Amsterdam).
– Podczas jednego z naszych spotkań w siedzibie zespołu rzeczywiście pokłóciliśmy się, ale to nie miało żadnego związku z kolorem skóry Edgara Davidsa – przekonuje Johan Cruyff.
– Mimo wszystko nie uważam go za rasistę. Po prostu chciałbym, żeby zachował się jak mężczyzna i przeprosił. To nieuczciwe, że władze chcą to zamieść pod dywan tylko dlatego, że Cruyff jest legendą futbolu i ludzie źle odebraliby taki wyskok. Takie wypowiedzi nie mogą być tolerowane – podsumował były defensywny pomocnik reprezentacji Holandii.










