Po dziewiętnastu latach gry zdecydował się spróbować swoich sił jako trener. Najpierw był asystentem Gordona Strachana i Tony’ego Mowbraya, po to, by od 2010 roku samodzielnie prowadzić Celtic Glasgow.
Celtic Glasgow po raz ostatni sięgnął po trofeum w 2009 roku, kiedy to w finale Pucharu Ligi Szkockiej podopieczni Gordona Strachana pokonali Glasgow Rangers.
Od tamtej pory kibice czekają na upragnione tytuły, jednak ani Tony Mowbray, ani Neil Lennon nie są w stanie ich zagwarantować. Nie dziwi więc fakt, że fani Celtiku powoli mają dość szkoleniowca.
Irlandczykowi po zakończeniu sezonu kończy się kontrakt, jednak w kuluarach mówi się, że władze „The Bhoys” są skłonne zaproponować Lennonowi nową umowę.
Na takie działania nie zgadzają się kibice, którzy od dłuższego czasu starają się przekazać trenerowi swoje niezadowolenie.
Mimo że Celtic Glasgow prowadzi w tabeli, to wszystko wskazuje na to, że to „Rangersi” po raz kolejny zostaną mistrzami Szkocji. W takim przypadku dni Lennona na Celtic Park będą policzone.










