Były reprezentant Polski, Sylwester Czereszewski, twierdzi, że skład półfinałów mistrzostw Europy nie jest niespodzianką. Wychowanek Korony Klewki jest zdania, że każda z tych czterech drużyn jest w stanie awansować do finału, a następnie zostać najlepszą drużyną w Europie.

– Myślę, że nie powinniśmy być zaskoczeni rozstrzygnięciami ćwierćfinałów, ponieważ w grze pozostali główni faworyci – Niemcy i Hiszpanie. Obie drużyny stosunkowo łatwo awansowały do półfinałów i nadal wielu oczekuje, że te zespoły zagrają ze sobą w Kijowie. Nie zdziwiły mnie również wysokie pozycje Portugalczyków i Włochów. W drużynie Paulo Bento doskonale odpalił Cristiano Ronaldo. Gwiazdor Realu Madryt był wszędzie podczas spotkania z Czechami, natomiast „Squadra Azzurra” rozkręcała się z każdym kolejnym meczem. Zespół Cesare Prandellego pokazał się z dobrej strony na tle Hiszpanów oraz Anglików.
– Kto awansuje do finału? Na papierze faworytami są Hiszpanie i Niemcy, ale nie zdziwię się, jeżeli zagrają w nim Włosi i Portugalczycy. Zawodnicy tych zespołów doskonale prezentują się podczas turnieju, a wspomniany Ronaldo, Pirlo lub Oezil prezentują znakomitą formę. W czwartek w Polsce zostanie rozegrany ostatni mecz Euro 2012. Myślę, że starcie Niemców i Włochów będzie godnym zwieńczeniem tej imprezy.
Sylwester Czereszewski rozegrał w reprezentacji 23 spotkania i strzelił trzy gole. W lidze polskiej wystąpił w 245 meczach i zdobył 72 bramki. Przez 12 lat gry na najwyższym szczeblu ligowym zdobył mistrzostwo, puchar, puchar ligi i tytuł króla strzelców. Urodzony w Gołdapi zawodnik ma też za sobą epizod w lidze chińskiej.











