Za kilka godzin wszyscy tłumnie zakrzykniemy „Happy New Year”. To pora by składać sobie noworoczne życzenia. Jakie życzenia złożylibyśmy klubom naszej rodzimej Ekstraklasy?
Lechii Gdańsk życzymy tylko jednego. Mistrzostwa Polski, bo Gdańszczanie w tym sezonie zasługują na nie jak nikt inny. Wystarczy by nadal grali na tak wysokim poziomie jak dotychczas.
Legii Warszawa życzymy by w tym roku wreszcie awansowali do europejskich pucharów. Ponoć bowiem sytuacja finansowa klubu przez brak gry w Europie się pogarsza. Przy okazji taki klub jak Legia powinien grać przynajmniej w Europa League, a nie odpadać z zespołami ze Słowacji lub Luksemburga w eliminacjach.
Lechowi Poznań życzymy znalezienia się w tym sezonie na podium Ekstraklasy. Bo Poznański klub ma skład na to by znajdować się na podium Ekstraklasy i odpowiednio dobrego trenera. Przy okazji życzę Lechowi by ich social media działały na lepszym poziomie niż wbijanie szpilek ligowym rywalom w bardzo słabym stylu.
Jagiellonii Białystok życzymy by dalej działali tak jak obecnie i by udało im się trafić do europejskich pucharów. Jagiellonia to bowiem klub którego nie da się nie lubić i nie życzyć im wysokich lokat w lidze. No i życzę by trochę wyluzowali w stosunku do Legii i przestali zachowywać się tak niegodnie gdy przyjeżdżają do nich Warszawianie.
Pogoni Szczecin życzymy utrzymania dobrej formy i dalszego znajdowania się w czołówce naszej Ekstraklasy. Oraz jak najdłuższej kadencji Kosty Runjaicia bo to on sprawia, że Pogoń osiąga tak wiele i znajduje się w czołówce ligowej tabeli.
Piastowi Gliwice życzymy po prostu jak najdłuższej kadencji Waldemara Fornalika bo to dzięki temu szkoleniowcowi znajdują się oni tak wysoko i grają tak dobrze.
Koronie Kielce życzymy tego by dalej realizowali swoją wizję tak jak obecnie. Aby Gino Lettieri jak najdłużej pracował w Kielcach, bo jest w naszej lidze takim powiewem zachodu wśród szkoleniowców. Oraz by dalej telewizja klubowa Korony działała tak pięknie jak dotychczas. Życzę też Koronie by zespół awansował w końcu do europejskich pucharów, udowadniając, że nie trzeba mieć wybitnych piłkarzy by osiągnąć naprawdę sporo w naszej przaśnej lidze.
Wiśle Kraków można życzyć tylko jednego, aby klub trwał i istniał jak najdłużej, byśmy nie musieli w przyszłym roku robić pogrzebu Krakowian, by Wisła zaliczyła finisz w górnej ósemce, nie musząc drżeć o utrzymanie i by okazało się, że do Krakowa trafił poważny inwestor, który serio może uratować Wisłę.
Cracovii Kraków życzymy by roślinka Michała Probierza wreszcie urosła i by chociaż Pasy znalazły się w grupie mistrzowskiej. Przynajmniej dzięki temu Cracovia mogłaby „włączyć się do walki o mistrzostwo”.
Arce Gdynia życzymy wygrania w końcu w derbach z Lechią bo powoli ze zwycięstwami Arki w derbach jest jak z UFO, ktoś słyszał, że były, ale nikt w to nie wierzy. Dodatkowo można życzyć by Arka wyjęła z pierwszej ligi jeszcze paru zawodników na takim poziomie jak Michał Janota, którzy mogliby podnieść poziom ligi.











