Za nami półfinałowe spotkania Pucharu Holandii. Do niespodzianki doszło w Amsterdamie, gdzie Ajax przegrał z AZ Alkmaar. W finale nie zobaczymy również zespołu Mateusza Klicha, jego Zwolle przegrało z PSV Eindhoven.
FC Zwolle – PSV Eindhoven 0:3
O 18:45 na boisko wybiegli piłkarze Zwolle i PSV. Stadion Ijsseldelta wypełnił się do ostatniego miejsca, bo w końcu półfinały pucharu to dla kibiców Zwolle rzadkość. Oczywiście od pierwszych minut na boisku przebywał Mateusz Klich, natomiast Przemysław Tytoń po raz kolejny zasiadł na ławce rezerwowych. Gospodarze zaczęli starcie bardzo odważnie, lecz brakowało im piłkarskich umiejętności, aby poważniej zagrozić bramce Watermana. Po kilku minutach PSV ruszyło do ataku. Na murawie szaleli szczególnie dwaj zawodnicy – Jürgen Locadia oraz Georginio Wijnaldum. Ten pierwszy strzelił dwie bramki, ten drugi dwa razy asystował. Można śmiało powiedzieć, iż już w pierwszej połowie było po meczu.

Druga część gry nie przyniosła nam dużych emocji. PSV prowadziło grę, a Zwolle nie było w stanie wiele wskórać. W 85. minucie swoją trzecią bramkę w spotkaniu strzelił Locadia, asystował mu Hiljemark. Podopieczni Dicka Adovocaata w pełni zasłużenie awansowali do finału.
Ajax Amsterdam – AZ Alkmaar 0:3
Do sensacji doszło za to w Amsterdamie, gdzie Ajax uległ AZ. Frank de Boer dał odpocząć kilku podstawowym zawodnikom i skład Ajaksu wyglądał trochę inaczej niż zwykle. Gra amsterdamczyków w ostatnich dwóch meczach również nie zachwycała, lecz półfinał miał być znakomitym przetarciem przed naprawdę ważnymi spotkaniami ligowymi. Gospodarze nie potrafili opanować środka pola, przez co ich gra wyglądała bardzo chaotycznie. Natomiast AZ nie za bardzo kwapiło się do ataków, przyjezdni skupiali się na defensywie.
W końcu nadeszła 74. minuta, w której fantastyczne podanie Mahera wykorzystał Altidore. Ajax rzucił się do odrabiania strat, lecz wtedy z kontrą wyszli goście i Gudmundsson podwyższył na 2:0. Nadzieje Ajaksu na jakikolwiek sukces w tym spotkaniu prysły. Jakby tego było mało, jeszcze w doliczonym czasie gry Altidore podwyższył na 3:0. Ajaksowi pozostaje już tylko walka o wygraną w lidze.
Finał rozgrywek odbędzie się 9 maja na De Kuip w Rotterdamie.











