W coraz lepszej formie jest Peter Crouch. Zagrał on w 1 /16 finału Pucharu Ligi Angielskiej, w której strzelił gola. Były napastnik Liverpoolu liczy na to, że przy najbliższej okazji dostanie szansę gry w pierwszym składzie.
Crouch stwierdził, że będzie rozczarowany, jeżeli w starciu przeciwko Burnley trener Harry Redknapp każe mu usiąść na ławce rezerwowych. Jest zdanie, że zrobił dostatecznie dużo, by zaprezentować, że jest w dobrej formie i może bardzo przydać się swojej drużynie. Chciałby w każdym meczu wychodzić w podstawowej jedenastce, aczkolwiek rozumie, że może być to trudne do wykonania, gdyż Tottenham świetnie zaczął rozgrywki bez niego w składzie.










