Już zimą może ziścić się scenariusz z najciemniejszych snów kibiców Cracovii. Z informacji przekazanych przez Piotra Rzepeckiego wynika, że w trakcie zimowego okienka transferowego może zaistnieć konieczność, w której z klubu odejdzie bezapelacyjny „dyrygent”, Ajdin Hasić. Sprzedaż Bośniaka ma być rozwiązaniem na problemy finansowe najstarszego klubu piłkarskiego w Polsce.
Ajdin Hasić do Polski przeniósł się nieco ponad dwa lata temu, w ramach letniej kampanii transferowej poprzedzającej sezon 2024/2025. Jednokrotny reprezentant Bośni już w pierwszym sezonie pokazywał się z wyśmienitej strony i z miejsca stał się istotnym graczem „Pasów”. Ubiegły sezon, zakończony pięć miesięcy temu, był dla niego jednak jeszcze okazalszy niż ten debiutancki. W 28 spotkaniach strzelił 7 bramek oraz zanotował 5 decydujących podań.
25-latek z łatwością kreuje podbramkowe sytuacje kolegom z drużyny oraz sam potrafi wykorzystać nadarzające się okazje. Były gracz m.in. Besiktasu czy Goztepe jest niezwykle nieprzyjemny dla obrońców przeciwnych drużyn. Bośniak imponuje balansem, zwinnością oraz lekkością, z jaką potrafi wejść w efektywny drybling. Ponadto ofensywny pomocnik jest świetnym wykonawcą rzutów karnych.
Cracovia zimą pożegna czołową postać?
O potencjalnym odejściu Ajdina mówiło się już w trakcie letniego okienka transferowego. Za Hasicia do Cracovii wpływały oferty z zagranicznych klubów, lecz prezes klubu, Murat Colak, pisał wówczas, że Krakowianie nie zamierzają pozbywać się 25-latka (przynajmniej latem). Sytuacja ma się mieć jednak nieco inaczej zimą – z doniesień Piotra Rzepeckiego wynika, że „Pasy” ze względu na kwestie finansowe są skłonni zimą pozbyć się Bośniaka.
Z pewnością kwota, jaką oczekiwaliby Krakowianie, oscyluje raczej w milionach niż tysiącach euro, ale czy Cracovia jest w stanie poradzić sobie bez takiego zawodnika, jakim jest Ajdin Hasić? W obecnie trwającym sezonie 25-latek zdobył już sześć bramek, do których dołożył dwie asysty. Jednokrotny mistrz Turcji należy do czołówki ofensywnych pomocników w Polsce, natomiast jego strata może być dla „Pasów” bardzo bolesna w skutkach.
Przeczytaj również:











