Napastnik Girondins Bordeaux, Marouane Chamakh, jest zdeterminowany, aby opuścić klub. W tym celu chce się spotkać z włodarzami francuskiej drużyny.
Ostatnio w mediach zaroiło się od informacji, że marokańskim napastnikiem jest zainteresowane sporo angielskich drużyn. Najczęściej powtarzają się takie nazwy jak: Arsenal, Tottenham i Fulham. Chamakh nie ukrywa, że jego marzeniem jest gra w Premiership, a dokładniej w zespole prowadzonym przez Arsene Wengera.
– Szczerze mówiąc, obecnie nie jestem myślami ze swoim zespołem. Bez przerwy myślę o grze w Anglii. Chciałbym się spotkać z włodarzami klubu i porozmawiać na temat mojej przyszłości – powiedział Marokańczyk.
Chamakh w ubiegłym sezonie był jednym z największych bohaterów Bordeaux. W dużej mierze dzięki niemu zespół z Akwitanii zdetronizował Olympique Lyon.