Piłkarz występującego w Ligue 1 Girondins Bordeaux, Marokańczyk Marouane Chamakh zadeklarował, że za pół roku – po wygaśnięciu obecnej umowy – chce zostać zawodnikiem Arsenalu Londyn. Klub z Emirates interesuje się już napastnikiem od kilku miesięcy.
Trener „Kanonierów”, Arsene Wenger, próbował pozyskać Chamakha już latem, jednak kluby nie doszły do porozumienia w kwestii sumy odstępnego. Teraz menedżer Arsenalu ponowił swoje zainteresowanie Marokańczykiem.
─ Postanowiłem, że w przyszłym sezonie będę grał w Premier League. Jeśli nic się nie zmieni, moim klubem będzie Arsenal ─ powiedział piłkarz Bordeaux, który może prowadzić negocjacje z innymi klubami, jako że ważność jego kontraktu upływa za pół roku.
Wygląda więc na to, że pozostałe kluby z Premier League, które były zainteresowane piłkarzem, m.in. Liverpool, Tottenham i Chelsea, a także Juventus i Sevilla, będą musiały obejść się smakiem i poszukać innego wzmocnienia niż Marouane Chamakh.










