Prezydent Atletico Madryt, Enrique Cerezo, nie ma wątpliwości. Jego zdaniem Radamel Falcao zostanie, nawet jeśli klub z Madrytu otrzyma w styczniu ofertę bliską klauzuli odejścia kolumbijskiego goleadora.
Radamel Falcao jest niewątpliwie na ustach całej piłkarskiej Europy. Dołączył do magicznego duetu Ronaldo & Messi, coraz częściej i śmielej stawia się go w jednym rzędzie ze sławniejszymi oraz bardziej utytułowanymi kolegami. Kolumbijczyk rozpala wyobraźnię kibiców wszędzie, nie dziwi więc rosnące nim zainteresowanie krezusów angielskiej Premier League, zwłaszcza Chelsea. Enrique Cerezo wierzy jednak, że klub z Vicente Calderon zdoła zatrzymać swojego asa atutowego:
– Jeśli ktoś złoży ofertę bliską klauzuli odejścia zapisaną w kontrakcie, nie oznacza to wcale, iż piłkarz musi odejść. Nie uważam, że to temat na dyskusję, to po prostu pewna kwestia, która już jest.
Prezydent Atletico dodaje:
– Radamel Falcao to bardzo poważny człowiek. Wie, jaki ma kontrakt i w jakim położeniu się znajduje. Jest w drużynie, która go chce, jest szczęśliwy i co najważniejsze, taśmowo zdobywa gole. Jest bardzo szczęśliwy w Madrycie. I dopóki tak będzie, nie odejdzie z klubu.










