Jak donoszą niemieckie media, klub z Gelsenkirchen chce sprowadzić hiszpańskiego bramkarza występującego na co dzień w Realu Madryt – Ikera Casillasa.

Schalke 04 jest w stanie przeznaczyć na transfer Hiszpana ogromne pieniądze. Casillas miałby bardzo wysokie zarobki w klubie z Veltins Arena i byłby drugą wielką gwiazdą, która opuściłaby Santiago Bernabeu, zaraz po Raulu.
Casillas, który musiał opuścić boisko już w 17. minucie w ćwierćfinałowym spotkaniu o Puchar Króla, nie wrócił już na stałe do pierwszego składu „Królewskich”. Po kontuzji Ikera Real sprowadził 32-letniego Diego Lopeza z Sevillii i od tamtej pory to on był numerem jeden w bramce. Casillasowi nie pomogła nawet zmiana trenera Realu Madryt. Zarówno Carlo Ancelotti, jak i jego poprzednik – Jose Mourinho, stawiał na Lopeza.
Iker jest bez wątpienia jedną z legendarnych gwiazd najnowszej historii Realu Madryt. W jego barwach od 1998 roku wystąpił łącznie aż 502 razy.











