Iker Casillas, bramkarz Realu Madryt, wypowiedział się na temat triumfu swojego zespołu w meczu ze Sportingiem Gijon. Golkiper „Los Merengues” podkreślił również, że drużyna nie powinna jeszcze myśleć o pojedynku z Barceloną.
– Zwycięstwo to zasługa całej drużyny. W tych rozgrywkach każdy mecz jest ważny. Ligi wygrywa się na takich boiskach. Rywal sprawił nam wiele problemów, niełatwo było zdobyć pierwszą bramkę.
Zgodnie z instrukcjami Jose Mourinho Hiszpan nie chciał rozmawiać na temat zbliżającego się El Clasico z Barceloną. – Przed tym starciem czeka nas jeszcze pojedynek z Ajaksem i źle zrobilibyśmy, myśląc już o sobocie, jeśli gramy w środę. Taki jest terminarz. Wyobraźcie sobie, że w Amsterdamie czterech piłkarzy dozna urazów – przestrzegał przed dekoncentracją kapitan „Królewskich”.










