Weteran Liverpoolu Jamie Carragher przyznał, że jest rozczarowany zachowaniem Javiera Mascherano podczas opuszczania klubu.
Według doniesień angielskiej prasy, Argentyńczyk miał nie zgodzić się na występ w przegranym 3:0 meczu, w którym przeciwnikiem „The Reds” był Manchester City. Mascherano zaprzeczał tym pogłoskom, mówiąc, że razem ze szkoleniowcem klubu podjęli decyzję o absencji w tym spotkaniu. Kilka dni po szlagierowym meczu ligi angielskiej 26-latek był już zawodnikiem Barcelony. Jamie Carragher nie jest zadowolony z okoliczności, jakie towarzyszyły odejściu Javiera.
– Mascherano był ważnym punktem Liverpoolu, był to dla mnie zaszczyt grać z nim w jednej drużynie – mówił defensor „The Reds”. – Zachował się jednak niewłaściwie i pozostawił po sobie pewien niesmak. Jeśli zagrałby w tym meczu, wszystko byłoby w porządku. Zniszczył swój wizerunek i myślę, że będzie żałował – skrytykował byłego kolegę z zespołu Carragher.










