Pepe Reina nie będzie najlepiej wspominał inauguracji sezonu. Golkiper Liverpoolu w ostatniej minucie rywalizacji z Arsenalem wrzucił sobie piłkę do bramki i przez to „The Reds” zdobyli tylko jeden punkt. Swego kolegę w obronę wziął Jamie Carragher.
Obrońca klubu z Anfield Road powiedział, że Hiszpan nie jest winien końcowego wyniku niedzielnego spotkania. Carragher nie omieszkał również komplementować Reiny.
– Po tym, gdy David N’Gog pokonał Manuela Almunię, mieliśmy jeszcze kilka szans na podwyższenie rezultatu i powinniśmy je wykorzystać. Reina jest najlepszym bramkarzem świata, ale każdemu zdarzają się błędy. Nie mamy do niego żadnych pretensji – zakończył Jamie Carragher.










