Do reprezentacji Hiszpanii na najbliższe mecze z Finlandią i Francją Vicente del Bosque powołał m.in. Davida de Geę. Zdaniem Emilio Butragueno, byłego piłkarza drużyny narodowej z Półwyspu Iberyjskiego, de Gea ma przed sobą świetlaną przyszłość.

Głośnym echem odbiło się powołanie bramkarza Manchesteru United. David de Gea sam przyznał, że jest to dla niego powód do dumy i ma nadzieję, że będzie miał okazję pokazać swoje umiejętności w którymś meczu. Swoje zdanie na ten temat wygłosił były gracz reprezentacji Hiszpanii i Realu Madryt Emilio Butragueno, który kibicuje młodemu zawodnikowi, ale zaznacza, że w drużynie Vicente del Bosque jest teraz bardzo duża rywalizacja z udziałem wielkich nazwisk. Piłkarzowi „Czerwonych Diabłów” będzie zatem bardzo trudno wygrać walkę o miano pierwszego bramkarza Hiszpanii.
– Hiszpania ma teraz wielu świetnych bramkarzy. Są Casillas, Valdes i Reina. David de Gea również oczywiście ma przed sobą świetlaną przyszłość, ale w tej chwili rywalizacja na pozycji bramkarza jest bardzo zażarta – powiedział Emilio Butragueno.
Emilio przyznaje, że de Gea świetnie poradził sobie w roli bramkarza Manchesteru United i gra w ekipie prowadzonej przez Aleksa Fergusona bardzo pomoże w jego rozwoju.
– To na pewno nie było łatwe wyzwanie, ale uważam, że David był na to przygotowany. To bardzo pomoże w rozwoju jego kariery – dodał były piłkarz Realu Madryt.










