Jakub Błaszczykowski był jednym z bohaterów sobotnich derbów Zagłębia Ruhry. Pomocnik Borussii Dortmund kilka chwil po tym, jak pojawił się na boisku, zdobył trzeciego gola dla gości i zapewnił swojej drużynie prestiżowe zwycięstwo. Po meczu kapitan reprezentacji Polski opowiedział o emocjach związanych z pojedynkiem z lokalnym rywalem i odpowiedział na pytania dotyczące wyboru nowego selekcjonera naszej kadry.
Kubo, na wstępie gratulacje za świetne wejście w mecz i bramkę po trzech minutach. Powiedz jednak, jak czujesz się w takich sytuacjach, gdy wchodzisz za Aubameyanga? Gabończyk coraz częściej rozpoczyna spotkania w podstawowym składzie…
Cóż, na dzisiaj to wygląda tak, że ostatnio to ja grałem w pierwszym składzie, w Gelsenkirchen zaś wystąpił Aubameyang, ale czuję się bardzo dobrze, co było widać na boisku.
To spotkanie z Schalke było bodajże Twoim dziewiątym meczem derbowym. Te pojedynki mają dla Ciebie równie duże znaczenie, jak dla wszystkich kibiców z Zagłębia Ruhry?
Jeśli człowiek spędził w jednym klubie siedem lat i rozegrał kilka takich derbowych spotkań, to czuje, że wszystkim dużo bardziej zależy na zwycięstwie niż w każdym innym meczu. Tego typu spotkania wywołują najwięcej emocji i to w pewnym sensie przekłada się na to, jak istotne są to dla nas mecze. W sobotę wyszliśmy z tego spotkania zwycięsko i to jest najważniejsze dla nas i kibiców. Teraz wydaje mi się, że jeden, dwa dni będziemy się z tego cieszyć, ale wiemy, że jeszcze dużo pracy przed nami. Musimy się skupić na kolejnych meczach, by nadal wygrywać, bo to jest niewątpliwie najistotniejsze w walce o kolejne trofea.
Da się jakoś porównać spotkania Schalke z Borussią do derbów Krakowa, w których uczestniczyłeś za czasów gry w Wiśle?
Sądzę, że wygląda to troszeczkę inaczej. U nas chyba jest nieco inna kultura kibicowania niż tutaj i to jest podstawowa różnica.
Myślisz, że ten sezon w Bundeslidze upłynie w cieniu Waszej rywalizacji z Bayernem?
W tym sezonie dobrze wygląda też Bayer Leverkusen. Obecnie są trzy drużyny, które znajdują się w czubie tabeli i będą walczyły o to, by zająć jak najwyższą lokatę. Dla nas najważniejsze jest, że wygrywamy trudne mecze, a to było przecież naszą bolączką, czymś, czego nam w zeszłym sezonie brakowało.
Wiesz zapewne, jaka jest piłkarska informacja tego weekendu w naszym kraju. Co kapitan reprezentacji Polski powie o nowym selekcjonerze? To znana dla Ciebie postać. Z Adamem Nawałką miałeś przecież do czynienia w Wiśle Kraków.
Trudno mi na gorąco odpowiadać na pytanie dotyczące selekcjonera Nawałki. Trener pokazał w klubie, że sobie bardzo dobrze radzi, i liczymy, że w reprezentacji również tak będzie.
Spodziewasz się telefonu od selekcjonera Adama Nawałki w najbliższych dniach?
Spokojnie, niedługo jest przecież zgrupowanie reprezentacji.
W momencie ogłoszenia decyzji o rozstaniu z Waldemarem Fornalikiem poczułeś ulgę czy był to raczej zawód?








