W niedzielny wieczór na Stamford Bridge londyńska Chelsea rozegra kolejne ligowe spotkanie. Tym razem „The Blues” będą gościć zespół beniaminka ligi, Blackpool FC. Czy oznacza to kolejny pogrom w wykonaniu Chelsea ?
Czy wynik będzie równie efektowny, jak w poprzednich meczach? Nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Na pewno wiemy jednak, że w spotkaniu nie wystąpi Frank Lampard, który pauzował także w ostatnim meczu Ligi Mistrzów przeciwko Żylinie. Wszystko dlatego, że Anglik wciąż nie doszedł do siebie po operacji przepukliny. Lampard potrzebuje nieco więcej czasu na pełną regenerację, jednak w tygodniu z Newcastle, w ramach Carling Cup, już prawdopodobnie wystąpi.
Z powodu kary nałożonej przez UEFA, w środowym meczu pauzował także Drogba. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej w meczu z Blackpool już zagra. Do składu powraca także Ashley Cole. Z kontuzją kolana zmaga się w dalszym ciągu Jose Bosingwa.
Trener „The Pool”, Ian Holloway, stwierdził, że nie obawia się konfrontacji z Chelsea. Już w niedzielne popołudnie przekonamy się, czy nie zgubi go zbytnia pewność siebie.










