Napastnik Aston Villi uważa, że kibice nie powinni wykazywać się niecierpliwością, gdy zostanie zatrudniony nowy szkoleniowiec. Wcześniej, Gerard Houllier zdecydował się zrezygnować z posady.

Po tym, jak Francuz ustąpił ze stanowiska w związku ze swoimi problemami zdrowotnymi (w zeszłym sezonie znalazł się nawet w szpitalu), „The Villans” rozglądają się za nowym trenerem. Na razie nic oficjalnie nie wiadomo, choć Darren Bent już wyczekuje pracy pod okiem innej osoby. Nalega on również, żeby nie oczekiwać cudów, tylko dać jej czas na zbudowanie drużyny.
– Każdego dnia sprawdzam wiadomości w telewizji i rozmawiam z innymi, by dowiedzieć się, kto to będzie, lecz po prostu nic nie wiadomo. W grze liczył się ponoć Mark Hughes, lecz już tak nie jest i nie mógłbym wytypować, kto zostanie menadżerem. Nawet nie mógłbym wspomnieć, kto jest w stawce, jest za wiele niewiadomych. Jestem jednak pewien, że ktokolwiek nim będzie, fani powinni dać mu czas. To ogromna praca do wykonania i jestem pewien, że kibice będą za nim bez względu na to, kto zostanie wybrany – powiedział Bent.











