W niedzielne popołudnie dojdzie do kolejnego starcia w ramach 21. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Znajdująca się na jedenastym miejscu Korona podejmie u siebie PGE GKS Bełchatów.
W poprzedniej kolejce bełchatowianie pokonali mistrza Polski Śląsk Wrocław 1:0, natomiast kielczanie zremisowali z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:1.
Jesienią w meczu, który został rozegrany w Bełchatowie, gospodarze zremisowali z Koroną Kielce 1:1. Jak będzie teraz? Patrząc na grę obu ekip, wydaje się, że minimalnym faworytem są piłkarze z Bełchatowa. Jednak twarda gra zawodników Korony może być kluczem do sukcesu, ale nie musi. Czy fantastyczny bramkarz GKS-u powstrzyma piłkarzy z Kielc? O tym przekonamy się jutro.

Bełchatowianie jeszcze nie przegrali w tej rundzie meczu. Czy ta sytuacja zmieni się w Kielcach? Taką nadzieję ma szkoleniowiec Korony. – Mówi się, że szczęście sprzyja lepszym, bo Bełchatów miał w paru sytuacjach szczęście i to duże. Zawsze jednak przychodzi kres dobrej passy, a my już kilka razy je przełamywaliśmy. Dusan Kuciak z Legii też przyjeżdżał do Kielc z serią kilkuset minut bez straty gola. Mam nadzieję, że w niedzielę odczarujemy bramkę bełchatowian – powiedział Leszek Ojrzyński.
Na koniec przyjrzyjmy się statystykom.
Korona Kielce i PGE GKS Bełchatów w tym sezonie:
Gole strzelone: 21:11
Gole stracone: 26:27
Strzały: 243:218
Strzały celne: 95:70
Rzuty rożne: 97:87
Faule: 342:314
Kartki żółte/czerwone: 43/4 : 47/3
Średnia punktów:
Korona u siebie 2,0 : 0,33 PGE GKS na wyjeździe
Średnia goli strzelonych/straconych:
Korona u siebie 1,60/0,90 : 0,56/1,33 PGE GKS na wyjeździe
Bilans Korony u siebie w tym sezonie: 6-2-2, bramki: 16:9
Bilans GKS-u na wyjeździe w tym sezonie: 0-3-6, bramki: 5:12
Bilans GKS-u w Kielcach w historii: 0-4-2











