Prezydent FC Barcelona na konferencji prasowej oburzył się na wieść o decyzji światowej federacji, w której FIFA zakazała klubowi z Katalonii transferów przez najbliższe dwa okienka transferowe.
Decyzja Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej wzbudziła wielkie emocje w całym futbolowym światku. Roczny zakaz odbił się szerokim echem, a decyzji nie omieszkał skomentować prezydent FC Barcelona, Bartomeu.

– 5 lutego 2013 roku otrzymaliśmy od FIFA informację o anonimowej skardze w sprawie kontraktu Lee Seunga-Woo. Później dostaliśmy kolejny dokument dotyczący innych zawodników z La Masii. Klub odpowiedział na wszystkie roszczenia federacji.
Josep Maria Bartomeu dodał, że jego ekipa była przykładem dla innych, a w ten sposób próbuje się szkalować ich dobre imię. Jego zdaniem ktoś chce zrobić krzywdę „Katalończykom”.
– Chciałbym, by było jasne, że „Barca” w pełni zgadza się z FIFA w sprawie nieletnich. Chcemy ich chronić i zapobiec wykorzystywaniu ich do handlu ludźmi, którym zajmują się ci, którzy szukają w tym korzyści. Nie zamierzamy wyrzec się naszego modelu. To nie uderzy w La Masię. Zauważyliśmy, że na zewnątrz chce się zrobić krzywdę Barcelonie, dlatego zbadamy to. Znajdziemy osobę lub osoby, które za tym stoją.











