22 września odbędzie się referendum, które ma wyjaśnić przyszłość obecnego stadionu FC Barcelona. Władze klubu mają dwa wyjścia. Albo Camp Nou zostanie poddane renowacji, albo za kilka lat zawodnicy przeniosą się na nowy obiekt.
W głosowaniu wezmą udział wszyscy socios, czyli kibice, którzy są jednocześnie współwłaścicielami klubu. Jeszcze nigdy w historii Barcelony na tego typu spotkaniach nie decydowano o przyszłości stadionu. Rzecznik prasowy FC Barcelona Tony Freixa, który przekazał decyzję zarządu, nie zdradził, jakie pytania znajdą się w ankiecie ani jakich renowacji Camp Nou możemy się spodziewać.

– Nie chcemy podejmować tak ważnych decyzji w wąskim gronie. Liczymy na aktywność naszych zaufanych socios, z chęcią poznamy ich opinię i jak zawsze będziemy się z nią liczyć. Wspólnie zadbamy o przyszłość naszego klubu – powiedział Freixa.
Barcelonę stać na wybudowanie nowego obiektu. Jak informują władze ekipy, w obecnym sezonie spodziewany jest przychód w granicach 470 milionów euro, a zespół dysponuje jeszcze niewykorzystanymi środkami z ubiegłorocznych rozgrywek.











