Działacze katalońskiego klubu są bardzo zdeterminowani, by zatrzymać na Camp Nou Gerarda Deulofeu, największą perłę La Masii, na którego zęby ostrzą sobie czołowe angielskie kluby.
Deulofeu ma dopiero 17 lat, a już zdążył wygrać mistrzostwo Europy U19 i stać się gwiazdą rozgrywanego na rumuńskich boiskach turnieju. Katalończyk zadziwił obserwatorów niesamowitą szybkością, techniką i wielkim spokojem. W Barcelonie wszyscy zdają sobie sprawę, że Gerard może już niedługo stanowić o sile pierwszego zespołu. Nic dziwnego więc, że z tak wielkim strachem przyjęto tam wiadomość o poważnych podchodach pod zawodnika ze strony Chelsea i Arsenalu. „Blaugrana” nie chce powtórzenia sytuacji z Ceskiem, ale na razie nic nie może zrobić. Póki zawodnik nie będzie pełnoletni, nie może zostać z nim podpisana profesjonalna umowa. Deulofeu urodziny ma w marcu, więc przed działaczami z Camp Nou trudne miesiące.
Jak donosi hiszpańska prasa, zarówno Arsene Wenger, jak i Roman Abramowicz są w stanie wyłożyć spore pieniądze, by przekonać go do przenosin na wyspy. Jeśli Katalończycy nie zachowają czujności, mogą bardzo tego żałować.










