Wszyscy wiedzieli, że wyjazd na Vicente Calderon nie będzie należał do najprzyjemniejszych. Gdyby nie połączenie geniuszu i sprytu Messiego, skończyłoby się na remisie. Ostatecznie było 1:2, a gole strzelali kolejno Dani Alves, Radamel Falcao i właśnie boski Leo.
Barcelona po raz kolejny udowodniła, że mecze na wyjeździe nie są jej najmocniejszą stroną. W Madrycie chłopcy Guardioli męczyli się niemiłosiernie, ale zgarnęli komplet punktów. Problemy w obronie ciągle są widoczne, pomoc nie funkcjonuje idealnie, ale na szczęście jest Messi.
90+4. Sędzia gwiżdże po raz ostatni.
90+3. Valdes ratuje Barcelonę! Golkiper cudem broni bombę z dystansu.
90+1. Rzut rożny, Courtois w polu karnym Barcelony fauluje Valdesa. Bramkarz bramkarzowi wilkiem.
90. Atletico raz za razem wrzuca piłkę w pole karne Valdesa. Obrona Barcelony czujna.
88. Miranda wygrywa pojedynek biegowy z Messim. Gdyby nie wygrał, byłoby 1:3.
87. Na murawie jest też rekonwalescent Silvio.
84. Guardiola nie chce już ostro atakować. Wchodzi Pique, schodzi Alexis Sanchez.
81. GOOOOOOL! Ale spryciarz z tego Messiego! Argentyńczyk wykorzystał fakt, że sędzia nie kazał grać na gwizdek, i uderzył z rzutu wolnego idealnie pod poprzeczkę!
78. Dwie zmiany. Pedro za Fabregasa i Salvio za Koke.
77. Alexis do spółki z Puyolem starają się wbić w ziemię Courtois. Całą zabawę przerywa sędzia, odgwizdując rękę Chilijczyka.
76. Barcelona wygląda coraz lepiej. Atletico się cofa, ale na razie nie ma problemów z obroną.
72. Dani Alves najpierw brutalnie fauluje Filipe Luisa, a później opuszcza murawę. W jego miejsce Isaac Cuenca. Pep chce walczyć o pełną pulę.
70. Kolejny spalony z kapelusza. Sędzia liniowy nie lubi gospodarzy.
69. Falcao! Ten facet chce dziś dokonywać wielkich rzeczy. Kolumbijczyk ograł dwóch obrońców, ale przegrał pojedynek z Victorem Valdesem. Swoją drogą, Katalończyk interweniował w sposób absolutnie genialny
67. Wrzutka Daniego Alvesa. Piłka leci wzdłuż bramki, mija Messiego, trafia do Alexisa, a Chilijczyk beztrosko pudłuje w sytuacji, w której nie powinien pudłować.
64. Mnożą się błędy Barcelony. Chłopcy Guardioli dziarsko maszerują ku katastrofie.
60. Tiago celnym, nagrodzonym żółtą kartką kopniakiem w kolano Messiego kończy kontrę gości.
58. Sędzia odgwizdał nieistniejącego spalonego. Falcao wyszedłby sam na sam. Wszyscy dobrze wiemy, jak kończą się takie zabawy. Barcelona ma dużo szczęścia.
55. Niebywałe. Atletico przejęło panowanie nad środkiem pola.
51. Atletico szaleje. Filipe Luis strzela z ostrego kąta, ale jego uderzenie blokują obrońcy. Barcelona jest zdezorientowana, jeśli gospodarze mają zadań kolejny cios, to najlepiej teraz.
49. Goooooool! Gol „El Tigre”! Radamel Falcao wykorzystuje błąd Busquetsa i bez problemu pokonuje bezradnego Valdesa. Mecz zaczyna się od nowa!
47. Filipe zagrywa do Falcao, ale asystent podnosi chorągiewkę. Niesłusznie. Atletico nieźle zaczyna drugą połowę.
46. Dobre podanie do Adriana, ale król strzelców młodzieżowych mistrzostw Europy nie opanowuje piłki.
Przerwa: Barcelona prowadzi zasłużenie. Atletico się stara, ale na razie nic z tego nie wychodzi. Pierwsza połowa była ciekawa, druga zapowiada się jeszcze lepiej. Miejmy nadzieję, że trenerom uda się ostudzić gorące głowy piłkarzy. Jeśli nie, żadna drużyna nie dokończy tego meczu w dziesięciu.
45+1. Co zrobił Fabregas?! Kosa od tyłu w nogi Juanfrana! Żółta kartka to niesprawiedliwa kara. Kartonik powinien być czerwony.
44. Atletico marzy już tylko o przerwie. Barcelona ciągle atakuje, wiedząc, że jednobramkowa przewaga to żadna przewaga.
41. Diego Simeone chyba nakazał swoim podopiecznym grać najostrzej jak się da. Piłkarze Barcelony są dziś niemiłosiernie kopani. Wygląda na to, że czerwona kartka dla któregoś z gospodarzy jest kwestią czasu.
37. Oj, mogło być już 1:1. Radamel Falcao przegrał pojedynek z Victorem Valdesem i bardzo zasmucił kibiców zgromadzonych na Vicente Calderon.
35. GOOOOOOOOL! Barcelona robi to, co potrafi najlepiej. Trochę klepania, trochę usypiania rywali i nagle śmiertelny cios. Messi na skrzydło, Cesc wzdłuż linii bramkowej do Daniego Alvesa. Brazylijczykowi pozostało już tylko pokonać bramkarza.
28. Fauli na graczach gości ciąg dalszy. Z bólu zwija się Busquets, trzymając się za poharataną nogę.
27. Falcao strzela zza pola karnego. Zbyt lekko, piłka ląduje w rękach Valdesa.
25. Trochę nudno na murawie. Żadna drużyna się nie stara, chociaż trzeba przyznać, że Atletico wygląda już nieco lepiej.
22. Próba krótkiej gry pod polem karnym gospodarzy, ale Messi zbyt lekko podaje do Iniesty.
20. Busquets daje się sfaulować Tiago na 23.-24. metrze. Xavi z rzutu wolnego uderza w okienko, ale Courtois fenomenalnie broni!
18. Abidal dostaje podanie od Iniesty i dośrodkowuje. Za gęsto od „Los Colchoneros”.
16. „Barca” ma problemy z rozgrywaniem akcji. Pressing Atletico robi swoje.
13. Świetne podanie Ardy do Falcao. Kolumbijczyk wpada z piłką w pole karne, ale… był spalony.
12. Atletico długo utrzymuje się przy piłce, ale w okolicach linii środkowej.
10. Łatwa strata Cesca. Piłkę przejmuje Juanfran, ale marnuje akcję.
9. Faul Fabregasa na Mirandzie.
7. Dobre, długie podanie do Alexisa i jeszcze lepsze podanie Chilijczyka do Messiego. Ten jednak przyjmował piłkę ręką. Żółta kartka.
6. Wysoki pressing Atletico. Obrońcy Barcelony z trudem transportują piłkę do przodu.
4. Po dłużej konstruowanej akcji Messi w dziecinny sposób traci piłkę. Akcję rozkręca Gabi, futbolówka dostaje się w pole karne i… pierwszy błąd Valdesa, ale sytuację ryzykownym wejściem zażegnuje Abidal.
2. Pierwsza akcja spotkania, Xavi w sytuacji strzeleckiej pod bramką Courtoisa.
21:30 Zaczynamy!
21:25
@SanSanchez
Na ile % ocenia pan szanse każdej z drużyn, patrząc na poprzednie spotkania?
40-60. Barcelona, mimo że ostatnio słabo radzi sobie na wyjazdach, ciągle pozostaje najlepszą drużyną świata. Forma Atletico jest solidna, ale bardziej wierzę w stałość efektu Guardioli niż efektu Simeone, który do tej pory nie przeszedł jeszcze poważnego testu.
21:20 Jedenastka Barcelony prezentuje się następująco: Valdes, Alves, Puyol, Mascherano, Abidal, Xavi, Busquets, Iniesta, Cesc, Messi, Sanchez. Czy kogokolwiek dziwi jeszcze brak w wyjściowym składzie Gerarda Pique?
21:15 Znamy składy obydwu drużyn. Atletico: Courtois, Juanfran, Miranda, Godin, Filipe Luis, Tiago, Gabi, Koke, Arda, Adrian i Falcao. Simeone stawia wszystko na jedną kartę, desygnując do gry w pierwszym składzie nie w pełni zdrowego Turka.
21:10 Pozostałe mecze 25. kolejki Primera Division dobiegły już końca. Jak informowaliśmy na początku relacji, Real wygrał w Vallecas z Rayo, a Athletic po świetnym meczu zremisował z Villarrealem 2:2. Dużej sztuki dokonała Valencia, przegrywając ze słabiutką w tym sezonie Sevillą. Wyniki pozostałych meczów znajdziecie tutaj.
21:00 W dzisiejszych derbach Londynu widzieliśmy niesłusznie podyktowany rzut karny, którego na gola zamienił Emmanuel Adebayor. Jeśli chodzi o „jedenastki”, Barcelona jest jedną z trzech drużyn w Primera Division, przeciwko której w tym sezonie nie podyktowano jeszcze rzutu karnego. Pozostałe dwie to Real Madryt oraz Malaga. Falcao zatem nie postrzela sobie dzisiaj z wapna.
20:50
@Orton
Na kogo pan liczy?
Przede wszystkim liczę, że na Vicente Calderon zobaczymy dobre widowisko. Na szczęście kilka ostatnich spotkań między tymi drużynami daje taką gwarancję (przypomnę choćby kapitalne zawody z 2010 roku i 4:3 na Calderon). Pomijając sympatie kibicowskie, zastanówmy się, komu bardziej przydałyby się punkty. Barcelona ligi na 99% nie wygra, z drugiej strony, górna część tabeli jest tak spłaszczona, że Atletico awansuje zapewne do Ligi Mistrzów nawet bez ewentualnych punktów zdobytych na Barcelonie.
20:40 Poprzedni sezon nauczył kibiców Realu i dziennikarzy madryckich gazet wyszukiwania ciekawych, ale niewiele znaczących statystyk. Nawyk ten nie zanikł i teraz: dzisiaj Jose Mourinho pobił rekord Pepa Guardioli dotyczący liczby meczów potrzebnej do osiągnięcia 50 zwycięstw w lidze. „Mister” potrzebował na to 67 spotkań, Portugalczyk zaledwie 62.
20:30
@Wiko
Jakieś ciekawe doniesienia z Hiszpanii? Ciekawostki/smaczki?
Ciekawostki/smaczki? Proszę bardzo: Barcelona przegrała tylko jedno z 74 spotkań, w których na placu gry byli jednocześnie Busquets, Xavi i Iniesta. Był to mecz z… Atletico.
Leo Messi lubi grać przeciw „Los Colchoneros”. Argentyńczyk strzelił tej drużynie już 14 goli w lidze. Następne w tej klasyfikacji są Racing, Sevilla i Valencia (10) oraz Real (8). Cristiano Ronaldo może zatem dzisiaj stracić prowadzenie w klasyfikacji Pichichi.
20:15 Co przed nadchodzącym meczem mają do powiedzenia trenerzy obydwu drużyn? Pep Guardiola właściwie nawet przed spotkaniem z Racingiem na Camp Nou zarzeka się, że jego zespół stoi przed trudnym zadaniem i nie wolno lekceważyć rywala. Jego kwestię można zatem spokojnie pominąć.
Diego Simeone dobrze wie, co go czeka:
– To będzie bardzo trudny mecz. Musimy zwracać uwagę na szczegóły i ani na chwilę nie stracić koncentracji. Żeby wygrać, musimy dać z siebie 110%. To spotkanie to dla nas wielkie wyzwanie. Postaramy się zagrać tak jak w ostatnich starciach. My nie potrzebujemy żadnej dodatkowej motywacji, bo te trzy punkty są tak samo ważne jak wszystkie inne. Nie zmieniamy systemu pracy. Podchodzimy do tego meczu z wielką pokorą. Chcemy pokazać się z dobrej strony. Z Lazio graliśmy w eksperymentalnym składzie i drużyna zaprezentowała się dobrze. Mamy nadzieję, że teraz będzie podobnie.
20:00
@Olego
Jakim ustawieniem zagra barca?
Wydaje się, że szanse na ustawienie 4-3-3 są nieporównywalnie większe niż na stosowane na początku sezonu przez Pepa 3-4-3. Ale kto wie, czy nie będzie on chciał zaskoczyć Simeone bardziej ofensywną taktyką?
19:45 Historia meczów obydwu zespołów jest długa i ciekawa. Do tej pory Atletico 74 razy gościło „Barcę”: dokładnie połowę z tych meczów wygrało, w 18 padł remis, a 19 na swoją korzyść rozstrzygnęli goście z Katalonii. Przewaga w zdobytych bramkach jest jednak nieznaczna: „Los Colchoneros” zdobyli ich 135, „Barca” natomiast 110.
Nie trzeba sięgać do statystyk daleko w przeszłość, żeby stwierdzić, iż podopiecznych Guardioli czeka trudny mecz. Za jego kadencji „Blaugrana” tylko raz wygrała na Vicente Calderon (1:2 w zeszłym sezonie), natomiast pozostałe dwa mecze przegrała (4:3 oraz 2:1).
19:30 Jeśli chodzi o gospodarzy, widoczny jest brak w kadrze meczowej Diego, bodaj najlepszego w tym sezonie gracza „Los Rojiblancos”. Przeciwko Barcelonie nie zagra też kontuzjowany Antonio Lopez, a dosłownie w ostatniej chwili z nadciągniętym mięśniem uporał się Arda Turan.
W składzie „Blaugrany”, poza tradycyjnie już przewlekle kontuzjowanymi Afellayem i Villą, a także Andreu Fontasem, nikt nie narzeka na urazy i nikt nie pauzuje za kartki. Procentuje oszczędne korzystanie z najważniejszych zawodników?
@Jawor
Czy pana zdaniem na lewej str zagra Tello? a za busquets’a keita
Wydaje mi się, że Tello pojawi się na boisku dopiero na ostatnie dwa kwadranse, chyba że wynik będzie dla gości wybitnie niekorzystny. Zdrowy Busquets u Pepa gra właściwie zawsze, więc Keita jeżeli zagra, to zapewne przez kilka minut i prędzej jako zmiennik Iniesty lub Xaviego.
19:00 Kadry obydwu zespołów na dzisiejszy mecz prezentują się następująco:
Atletico Madryt: Courtois, Asenjo, Juanfran, Miranda, Dominguez, Perea, Silvio, Godin, Filipe, Thiago, Suarez, Turan, Assuncao, Merida, Gabi, Salvio, Koke, Pizzi, Adrian, Falcao.
FC Barcelona: Valdes, Pinto, Alves, Adriano, Abidal, Pique, Puyol, Mascherano, Xavi, Fabregas, Iniesta, Thiago, Keita, Busquets, Pedro, Alexis, Messi, Cuenca, Tello.
18:30 Rzut oka na sytuację obydwu klubów w tabeli. „Barca” zajmuje drugie miejsce – punktów do Realu (o wymęczonym zwycięstwie „Los Blancos” nad Rayo przeczytacie tutaj) traci mnóstwo. Wyprzedza Valencię o punktów jedenaście i jeśli dzisiejszego meczu nie wygra, zamiast marzyć o mistrzostwie, powinna bacznie spoglądać za swoje plecy. Atletico jeszcze do niedawna wydawało się murowanym kandydatem do zajęcia miejsca w środku tabeli. Po odejściu Gregorio Manzano zaczęto przebąkiwać o awansie do Ligi Europy, natomiast po kilku meczach pod wodzą Diego Simeone otwarcie mówi się o Lidze Mistrzów. Jako że Athletic zremisował swój dzisiejszy mecz (2:2 z Villarrealem), a Levante, Malaga i Espanyol solidarnie gubią punkty, jest to cel jak najbardziej do osiągnięcia.