W 1. kolejce La Liga Barcelona podejmowała Levante. Gerardo Martino zaliczył bardzo udany debiut w Primera Division. Jego podopieczni pokonali gości aż 7:0.
Inauguracyjny mecz na Camp Nou był wielkim sprawdzianem przede wszystkim dla trenerów obu drużyn, dla których to starcie było debiutem w tym sezonie La Liga. Dobrze zapamięta je jednak tylko Gerardo Martino.
„Barca” znakomicie weszła w to spotkanie, już w 3. minucie wychodząc na prowadzenie. Po pięknej kombinacyjnej akcji pierwszego gola w tym sezonie na konto zapisał Alexis Sanchez. Katalończycy już w 12. minucie prowadzili 2:0. Drugą bramkę strzelił Lionel Messi po podaniu Pedro.
Levante miało ogromne problemy z przejęciem piłki i było zmuszone do ciągłej gry w obronie. Katalończycy natomiast nadal nie odpuszczali. W 24. minucie gry rezultat na 3:0 podwyższył Dani Alves. Na kolejną bramkę kibice „Blaugrany” musieli czekać zaledwie dwie minuty. Po następnym błędzie gości w obronie piłkę do siatki posłał Pedro.
Levante było bezradne wobec poczynań Barcelony. Sytuację w trudnych momentach starał się jeszcze ratować golkiper gości, Keylor Navas. Obrońcy Levante popełniali ogrom błędów i w większości przypadków niestety byli zmuszani do nieczystej gry przed własnym polem karnym. Taka postawa w końcu zakończyła się „jedenastką” dla gospodarzy, którą pewnie wykorzystał Leo Messi. W ostatniej minucie pierwszej połowy gola na 6:0 dołożył jeszcze Xavi Hernandez. Goście natomiast nie oddali ani jednego strzału na bramkę Victora Valdesa.
W drugiej połowie Barcelona nadal okupowała bramkę Levante. Goście wciąż nie potrafili stworzyć żadnej sytuacji pod polem karnym gospodarzy. W drugiej połowie poza akcjami „Barcy” atrakcją było pojawienie się na boisku Neymara w 64. minucie. Kibice przywitali go oklaskami, a Brazylijczyk zaliczył debiut w La Liga.
Mimo licznych okazji podopiecznych Martino kolejna bramka dla Barcelony padła dopiero w 73. minucie gry. Siódmego gola dla Katalończyków po podaniu Daniego Alvesa strzelił Pedro. Levante do końca spotkania nie potrafiło oddać ani jednego celnego strzału na bramkę Valdesa. Sytuacje bramkowe udało mu się stworzyć zaledwie trzy razy.
„Barca” znakomicie rozpoczęła nowy sezon, wygrywając 7:0. Nowy trener Katalończyków na pewno będzie mile wspominał swój debiut w La Liga. Levante natomiast musi szybko zapomnieć o tej porażce i zacząć solidnie przygotowywać się do kolejnego spotkania w lidze. Joaquin Caparros będzie miał nad czym pracować.










