Barca potwierdza swoją dominację


Niedziela w Hiszpanii nie przyniosła większych niespodzianek. Ważne spotkania rozegrały Rayo Vallecano, które ma jeszcze szansę na grę w Lidze Europy, i Real Saragossa, rozpaczliwie broniący się przed strefą spadkową. Barcelona natomiast bez wyrzutów sumienia może nadal świętować mistrzostwo. Podopieczni Vilanovy pewnie pokonali bowiem Real Valladolid.


Udostępnij na Udostępnij na

Levante 2:3 Rayo Vallecano

Gospodarze tego spotkania nie walczą już o nic w lidze. Zajmują obecnie 14. bezpieczne miejsce w tabeli, a od strefy spadkowej dzieli ich aż 13 punktów. Sytuacja wygląda całkowicie inaczej w przypadku Rayo, które ma jeszcze szansę na grę w europejskich pucharach. Do siódmego w tabeli Betisu podopieczni Jemeza tracą obecnie trzy punkty. Wynik meczu mógłby sugerować, że był on bardzo wyrównany. Goście do 80. minuty prowadzili jednak aż 3:1 i mieli znaczącą przewagę na boisku. Dopiero na dziesięć minut przed końcem spotkania drugiego gola dla Levante strzelił Iborra.

Deportivo La Coruna 2:0 Espanyol Barcelona

Znajdujące się blisko strefy spadkowej Deportivo, które było jednym z  kandydatów do opuszczenia Primera Division w tym sezonie, umacnia swoją lokatę w lidze. Podopieczni Vazqueza zdołali pokonać gości z Barcelony i dodali bardzo ważne trzy punkty na swoje konto, co daje im obecnie 17. lokatę w tabeli. Bramki dla gospodarzy strzelili Gama i Oliveira. Espanyol jest bezpieczny w lidze i plasuje się na 11. miejscu. Spotkanie było względnie wyrównane, ale to gospodarze stworzyli sobie więcej sytuacji bramkowych, co zadecydowało o ich zwycięstwie.

Real Saragossa 1:2 Athletic Bilbao

Na La Romareda losy spotkania rozstrzygnęły się w ostatnich minutach gry. Gospodarze mimo prowadzenia do 80. minuty meczu musieli się pogodzić z porażką. Piłkarze Bilbao zdołali bowiem strzelić dwie bramki w ciągu 11 minut (80′ – Llorente, 91′ – Gomez) i wywieźć z Saragossy trzy punkty. Dla gospodarzy ten mecz był znaczący, ponieważ podopieczni Jimeneza ocierają się o strefę spadkową, mając tylko pięć punktów więcej od ostatniej Mallorki. Atheltic natomiast zajmuje obecnie 12. lokatę w lidze.

FC Barcelona 2:1 Real Valladolid

Podopieczni Tito Vilanovy bez problemów pokonali rywala w 36. kolejce La Liga. Tym sposobem Barcelona potwierdziła, że zasłużenie zdobyła mistrzostwo kraju. Bramkę dla „Barcy” zdobył Pedro, a pod koniec pierwszej połowy samobójczego gola strzelił Valiente. Valladolid stworzył sobie w tym spotkaniu znacznie mniej sytuacji bramkowych, a Barcelona cały czas dominowała na boisku. Valladolid zajmuje obecnie 13. miejsce w tabeli i może spać spokojnie, jeśli chodzi o grę w Primera Division w następnym sezonie.

Komentarze
~HASAN (gość) - 13 lat temu

Mimo że mecz na Camp Nou był z gatunku tych
statystycznych a i na wielkie widowisko zbytnio nie
liczyłem to i tak,co prawda po cichu,liczyłem
zgodnie z obietnicą Vilanovy na to że zobacze
inną,tą "drugą" Barcelone. Cóż,po meczu
pozostało mi zastanowić się nad ławką
rezerwowych[a może jej brakiem] i postawić dwa
pytania. Po co są rezerwowi,jeśli nie mogą zagrać
nawet o przysłowiową pietruszke i czy Vilanova wie
w jakim świecie żyje.
Dziś zadaje sobie jesze jedno pytanie. Czy na Camp
Nou znają słowo samokrytyka.

~KoRn (gość) - 13 lat temu

no wielka ta dominavja, a dobitnym tego dowodem jest
dwumecz z Bayernem

Najnowsze