Skrzydłowy Tottenhamu Hotspur i reprezentacji Walii jest zdeterminowany, aby wraz z kolegami zapewnić swojemu klubowi udział w Lidze Mistrzów. Tegoroczna kampania dobiega końca, a „Koguty” muszą wygrać dzisiejsze spotkanie z Chelsea, aby mieć jeszcze nadzieję na zakwalifikowanie się do elitarnych rozgrywek.
W zeszłym sezonie ekipa z White Hart Lane zajęła czwartą lokatę w Premier League, jednakże to nie wystarczyło, aby wziąć udział w Champions League z powodu zdobycia przez „The Blues” Pucharu Europy. Pokonanie Bayernu Monachium w finale przez Chelsea sprawiło, że „The Spurs” musieli się pogodzić ze stratą miejsca w turnieju.
Bale przyznaje, że zwycięstwo Chelsea w Lidze Mistrzów był trudne do przyjęcia, jednakże teraz wszystko jest w rękach podopiecznych Andre Villasa-Boasa.

– Sądzę, że byłem tym tak podrażniony jak nikt inny. Kiedy poznaliśmy rozstrzygnięcie finału Champions League, wiedzieliśmy, że nasza robota poszła na marne. Myślałem, że Bayern poradzi sobie z Chelsea, ale w tamtym momencie nie mieliśmy nad tym kontroli. Tamto wydarzenie stało się dla naszego zespołu motywacją na ten sezon – mówi Gareth.
– Jeśli wygramy wszystkie mecze do końca sezonu, nic i nikt nie powstrzyma nas przed zakwalifikowaniem się do Ligi Mistrzów. Jesteśmy głodni gry w tym pucharze, wszyscy chcą wystąpić w tych rozgrywkach. Musimy być skupieni do końca – dodaje.