Pomocnik Realu Madryt i reprezentant Walii, Gareth Bale, naciągnął pachwinę i nie wystąpi w kolejnym meczu kwalifikacji do MŚ z Serbią. Piłkarz co prawda wrócił do treningów, ale nie jest jeszcze gotowy do gry.
Bale pojechał na zgrupowanie kadry, lecz ostatni pojedynek z Macedonią przesiedział na ławce rezerwowych. Trener Walii, Chris Coleman, przyznał, że były napastnik Tottenhamu miał problemy z pachwiną i przeszedł dokładne badania, aby wykluczyć poważniejszy uraz.

– Rozmawialiśmy z Garethem przed meczem i wiedzieliśmy, że odczuwał ból już wcześniej. Nie chcieliśmy ryzykować. Musieliśmy się upewnić, że wszystko jest w porządku – powiedział Coleman, przyznając, że Bale doznał urazu podczas czwartkowej sesji treningowej przed starciem z Macedonią.
– Było wiadomo, że nie uda mu się zagrać w tych spotkaniach. W najlepszym przypadku wyszedłby na pół godziny. Są małe szanse, że zagra przeciwko Serbii. Zobaczymy, kiedy dotrą wyniki ostatnich badań i jak będzie się czuł – mówił trener Walii.
Od opuszczenia przez Bale’a boiska w ligowym spotkaniu Premier League 11 maja piłkarz nie zagrał w żadnym ważnym meczu (w sumie 113 dni). Wiadomo już, że jego debiut w Realu Madryt również się oddali.











