Władze Milanu uważają, że dodanie dwóch lub trzech graczy światowej klasy do obecnego składu drużyny może spowodować jeszcze większą konkurencję w zespole. Na liście życzeń popularnych „Rosonerrich” znajdują się między innymi Ganso, Jeremy Menez oraz Gareth Bale.
Na początku kwietnia prezes Milanu, Silvio Berlusconi, powiedział, że jeśli jego drużyna zdobędzie tytuł mistrza kraju, to zdecyduje się wzmocnić zespół dwoma zawodnikami. Szkoleniowcowi „Czerwono-czarnych” marzy się sprowadzenie do klubu Garetha Bale’a, który w niedzielę wieczorem został wybrany przez Stowarzyszenie Zawodowych Piłkarzy najlepszym graczem w Anglii. Jednakże wydaje się mało prawdopodobne ściągnięcie Bale’a z White Hart Lane już podczas najbliższego mercato.
Większe szanse na transfer do ekipy 17-krotnego mistrza Włoch daje się skrzydłowemu Romy, Jeremiemu Menezowi. Francuz nie jest zadowolony ze swojej pozycji w zespole „Giallorossich”. Zawodnik w ubiegłym tygodniu na łamach poczytnego dziennika francuskiego, „L’Equipe”, stwierdził, że będzie rozważał ewentualne propozycje z innych klubów po zakończeniu obecnego sezonu.
Nie jest też tajemnicą, iż władze Milanu są bardzo zainteresowane zawodnikiem Santosu, popularnym Ganso. Brazylijczyk jest wszechstronny. Może grać zarówno za plecami napastników, jak i typowy trequartista lub ewentualnie jako środkowy pomocnik. Trenerowi Milanu taka elastyczność zawodnika na pewno przypadłaby do gustu.










