Ostry konflikt Axela Holewińskiego z Pogonią Szczecin


Młody bramkarz złożył pozew do PZPN przeciwko swojemu klubowi

27 lutego 2026 Ostry konflikt Axela Holewińskiego z Pogonią Szczecin
Norbert Barczyk / PressFocus

25 lutego 2026 roku, poinformowano, że młody bramkarz Pogoni Szczecin, Axel Holewiński, złożył pozew do sądu PZPN. Skierował go przeciwko klubowi za zesłanie do rezerw w związku z odmową podpisania nowego kontraktu. Sytuacja wzbudziła duże kontrowersje w mediach, nie tylko tych związanych z klubem ze Szczecina. Holewiński od dawna jest postrzegany jako spory talent, a jego gra w Polonii Bytom zdawała się to potwierdzać. Dziś nie wiadomo, jak potoczy się sprawa i czy młody bramkarz będzie w stanie znaleźć nowy klub jeszcze w tym sezonie.


Udostępnij na Udostępnij na

Dotychczasowa kariera Axela Holewińskiego

Axel Holewiński związał się z Pogonią Szczecin w 2019 roku. Jako 16-latek podpisał swój pierwszy w pełni profesjonalny kontrakt z Dumą Szczecina. W kolejnych latach rozwijał się w młodzieżowych zespołach klubu i systematycznie szlifował swoje umiejętności. W 2024 roku Pogoń wysłała go na pierwsze wypożyczenie do Polonii Bytom. Od początku uchodził za duży talent, ale mało kto przewidywał, że tak szybko potwierdzi swój potencjał w seniorskiej piłce. Debiutancki sezon na poziomie Betclic 2. ligi rozegrał znakomicie. W 32 spotkaniach zachował 16 czystych kont i stał się jednym z kluczowych architektów awansu bytomian do pierwszej ligi.

Po bardzo udanym sezonie zakończonym awansem Polonia Bytom i Axel Holewiński zdecydowali się kontynuować współpracę przez kolejny rok. Dla bramkarza była to szansa na dalszy rozwój i sprawdzenie się na wyższym poziomie rozgrywkowym, natomiast klub zyskał gwarancję stabilności między słupkami. Mimo silniejszych rywali i większych wymagań zespół utrzymał wysoką formę, kończąc rundę wiosenną na 2. miejscu w tabeli. Holewiński ponownie odegrał kluczową rolę w stabilnej defensywie, notując 7 spotkań z czystym kontem i potwierdzając swoje miejsce w czołówce ligowych bramkarzy.

Holewiński mierzy 194 cm wzrostu i imponuje warunkami fizycznymi. Skutecznie dominuje w powietrzu, dobrze radzi sobie przy stałych fragmentach gry i często neutralizuje zagrożenie po dośrodkowaniach. Jego refleks, mimo solidnej postury, pozostaje jednym z największych atutów. W obecnym sezonie utrzymuje bardzo wysoki wskaźnik skutecznych interwencji, który zbliża się do 70%. Oczywiście nie ustrzegł się słabszych występów. Przykład stanowi mecz z Avią Świdnik w Pucharze Polski  jednak pojedyncze potknięcia nie zmieniają ogólnego obrazu jego rozwoju. W ciągu ostatnich 18 miesięcy zrobił ogromny krok naprzód i coraz śmielej pukał do drzwi pierwszego składu Pogoni Szczecin. Teraz jednak zamiast sportowej rywalizacji czeka go batalia przed sądem PZPN.

Konflikt na linii Pogoń Szczecin – Axel Holewiński

Cała afera rozpoczęła się 18 grudnia 2025 roku. Tego dnia na profilach społecznościowych Polonii Bytom pojawiła się informacja o skróceniu wypożyczenia Axela Holewińskiego i jego powrocie do Pogoni Szczecin. Decyzja ta na pierwszy rzut oka wydawała się dziwna, jednak według ówczesnych doniesień chodziło o rozmowy dotyczące nowego kontraktu dla bramkarza. Holewiński ma obecnie umowę obowiązującą do czerwca 2027 roku, a Pogoń chciała ją przedłużyć. Wiele wskazywało na to, że w przypadku pozytywnego zakończenia negocjacji zawodnik mógłby wrócić do Bytomia i kontynuować tam rozwój.

Mijały jednak tygodnie, a wokół sytuacji zawodnika panowało milczenie. Kibice nie wiedzieli, czy negocjacje zmierzają w dobrym kierunku, czy pojawiły się poważniejsze problemy. Do sprawy odniósł się właściciel Pogoni, Alex Haditaghi, który w wywiadzie dla Meczyki.pl przedstawił sytuację kontraktową:

Axel Holewiński? Negocjacje na razie stoją – nie jesteśmy w stanie się dogadać. Na ten moment kontrakt nie zostanie przedłużony.W rozmowie dla portalu Meczyki.pl

W późniejszym czasie do sieci zaczęły trafiać informacje, jakoby Holewiński miał być naciskany na podpisanie nowej umowy. Kontrakt miał obowiązywać przez 4,5 roku, a w przypadku braku porozumienia zawodnik miał nie otrzymywać szans na grę. Ostatecznie rozmowy spełzły na niczym z powodu rozbieżności dotyczących zapisów w umowie. Bramkarz trafił do rezerw, choć klub nie przedstawił oficjalnego uzasadnienia tej decyzji. W odpowiedzi na rozwój wydarzeń zawodnik podjął kroki prawne wobec swojego klubu. Sprawa trafiła do sądu PZPN, a na jej dalszy przebieg trzeba jeszcze poczekać. Na ten moment niewiele wskazuje na to, by konflikt zakończył się polubownie.

Jaka przyszłość czeka Axela Holewińskiego?

Wszystko zależy od tego, jaki wyrok w tej sprawie wyda PZPN. Chętnych na młodego bramkarza nie brakuje. Wśród zainteresowanych wymienia się takie kluby jak Lechia, Piast czy Wisła Kraków. Oferty za Axela spływały już zimą, a jedną z nich była propozycja transferu do Jagiellonii. To zawodnik o ogromnym potencjale, który w przyszłości może aspirować nawet do poważnej gry w europejskich ligach.

Kluczowe pozostaje jednak to, jak długo potrwa cały proces i jakie konsekwencje przyniesie dla jego sytuacji sportowej. Ewentualne pozostanie poza pierwszym zespołem przez dłuższy czas mogłoby znacząco zahamować jego rozwój. Sprawa stała się już medialna, dlatego trudno wyobrazić sobie jej szybkie wyciszenie. Wiele klubów będzie uważnie obserwować jej przebieg, ponieważ korzystne rozstrzygnięcie może otworzyć drogę do pozyskania jednego z najbardziej utalentowanych młodych bramkarzy w naszym kraju.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze