Do prawdziwej sensacji doszło w Moenchengladbach, gdzie reprezentacja Niemiec podejmowała drużynę Australii. „Socceroos” pokonali trzecią drużynę ubiegłorocznych mistrzostw świata 2:1. Niemcy prowadzili po strzale Mario Gomeza, lecz bramki Davida Carneya i Luke’a Wilkshire’a przesądziły o ostatecznym triumfie „Kangurów”.
Niemcy rozpoczęli to spotkanie w eksperymentalnym zestawieniu, jednak mimo to wciąż byli zdecydowanym faworytem. Zresztą od początku spotkania to nasi zachodni sąsiedzi ruszyli do ataku i już w 26. minucie, po strzale Mario Gomeza, wyszli na prowadzenie. Fani spodziewali się, że po tej bramce worek z golami się rozwiąże i reprezentacja Niemiec zdemoluje Australijczyków, podobnie jak miało to miejsce na mistrzostwach świata, lecz do końca pierwszej połowy nic takiego się nie wydarzyło. Bliżej szczęścia były nawet „Kangury”, lecz odważna próba Emertona nie zakończyła się powodzeniem.

Początek drugiej połowy nie był zbyt emocjonujący. Obie ekipy skupiły się na długim konstruowaniu akcji i wydawało się, że do końca spotkania już nic ciekawego się nie wydarzy. Jednak w 61. minucie wydarzyło się coś zupełnie nieoczekiwanego. Po podaniu McKaya do piłki doszedł Carney i strzałem z bliskiej odległości pokonał, strzegącego niemieckiej bramki, Tima Wiese. Niemieccy piłkarze byli zupełnie zaskoczeni takim obrotem sprawy, a defensywa była w takim szoku, że zupełnie przestała sobie radzić z rywalami. W efekcie po zaledwie dwóch minutach goście już prowadzili. Szarżujący w polu karnym Harry Kewell został powstrzymany przez Hummelsa niezgodnie z przepisami i sędzia nie miał wątpliwości – rzut karny. Do piłki podszedł Luke Wilkshire i pewnym strzałem dał australijskim kibicom powód do euforii.
Joachim Loew próbował jeszcze odmienić losy spotkania, wprowadzając na boisko Kroosa, Goetze i Miroslava Klose. Te zmiany niewiele dały, bo choć niemiecki zespół próbował atakować, to jednak australijska bramka była niczym zaczarowana. Kibice licznie zgromadzeni na stadionie w Moenchengladbach nie do końca mogli w to uwierzyć, ale wraz z końcowym gwizdkiem sędziego porażka gospodarzy stała się faktem.
Niemcy − Australia 1:2 (1:0)
Gomez 26′ − Carney 61′, Wilkshire (k) 64′
Niemcy: Wiese − Träsch, A. Friedrich, Hummels, Schmelzer − Schweinsteiger (65′ Kroos), S. Bender − Schürrle, T. Müller (65′ Götze), Podolski − Gomez (72′ Klose)
Australia: Schwarzer − Wilkshire, Neill, Ognenovski, Carney − Jedinak, Valeri − Holman (90′ McGrath), Emerton, McKay − Kewell (80′ Kruse)











