Już dziś na Stade de France odbędzie się finał Coupe de la Ligue, w którym zmierzą się dwa Olympique. Prezes klubu z Lyonu chciałby, aby jego zespół zdobył dzisiaj pierwsze w tym sezonie trofeum.
Dzisiejszy finał nie będzie tylko walką o honor i kolejny puchar do klubowej gabloty. Będzie to w szczególności mecz o Ligę Europy. Lyon szanse na wywalczenie europejskich pucharów ma nadal na trzech frontach. Drużyna z najstarszego miasta we Francji oprócz finału Coupe de la Ligue wystąpi w finałowym spotkaniu Pucharu Francji, ale również jest wysoko w lidze. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja marsylczyków. Dla nich jest to jedyna szansa na przyszłoroczny występ w Europie. Faworytem jest Lyon, głównie z racji tego, że Marsylia w ostatnich dwunastu meczach poniosła jedenaście porażek i raz zremisowała.

Prezes Olympique Lyon, Jean-Michel Aulas powiedział, że nie będzie taryfy ulgowej dla OM. „Les Gones” chcą wygrać, ale wiedzą, że mimo fatalnej passy rywale są nadal groźni i nie można ich zlekceważyć.
– Finał z Marsylią będzie wspaniały, ale tylko jeśli go wygramy. Szanujemy naszych rywali i nie ma mowy o lekceważeniu czy rozluźnieniu. Chcemy wygrać, to będzie wspaniały prezent dla naszych kibiców – powiedział Aulas.
Początek meczu o 21:00, a relacja oczywiście na iGolu.











